Official ENIDUST Forum
Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  

Author Topic: Zaklęcie autodestrukcji  (Read 1552 times)

ToTamir

  • Programista
  • User
  • ***
  • Posts: 141
    • View Profile
Zaklęcie autodestrukcji
« on: August 05, 2014, 14:01:11 »

Uważam, że dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie zaklęcia autodestrukcji. Zaklęcie to mogło by zostać użyte tylko w trybie realistycznym i tylko raz, ponieważ jak nazwa wskazuje, po użyciu tego zaklęcia postać ginęłaby śmiercią permanentną. Byłby to rodzaj jakiegoś typu czarnej magii i byłoby to najsilniejsze zaklęcie w grze ( z powodu jednokrotnego użycia ;D ). Zaklęcie to niszczyłoby także przedmioty postaci rzucającej czar. Obrażenia tego zaklęcia oraz ilość zniszczonych przedmiotów byłaby zależna od aktualnego stanu zdrowia gracza rzucającego ten czar ( tak aby użycie tego czaru było aktem bohaterstwa, a nie wynikiem desperacji konającego gracza ).

Ilość użyć tego czaru byłaby minimalna ( szkoda czasu poświęconego na stworzenie postaci ), ponieważ przejście na tryb realistyczny nie jest możliwe od razu, a "dopiero po odpowiednim rozwinięciu swojej postaci" ( Enidust - trwała śmierć ).
Co o tym sądzicie?

PS: I to zawsze dobry sposób na efektywne zakończenie gry:

No może z tym wybuchem trochę przesadziłem ;)
Logged

Skoro taki potężny jesteś, dlaczego uciekasz?

Zikes

  • User
  • Posts: 557
    • View Profile
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #1 on: August 05, 2014, 15:06:41 »

Dobre!!!
Logged

Pan_Lemur

  • Forum Supporter [non-dev]
  • User
  • **
  • Posts: 1292
    • View Profile
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #2 on: August 05, 2014, 15:06:54 »

Jestem za!
Logged
Zawsze powtarzam że nóż między żebrami rozwiązuje wszystkie problemy...

Lykaon

  • Guest
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #3 on: August 05, 2014, 15:59:45 »

Rozumiem, że ten czar przy okazji niszczyłby też wszystko dookoła ,,bohatera".
Podoba mi się, ale czy ten czar nie będzie przypadkiem tak silny, aby zniszczyć miasto? Jeśli będzie na tyle silny to w grze będzie problem z terroryzmem. Władca wydał na mnie wyrok śmierci, dostaje focha i wysadzam całe jego miasto xD

Jeśli będzie uśmiercał wszystkie żywe stworzenia (i graczy) w polu rażenia powinno być spoko. Już sobie wyobrażam ostatniego samuraja idącego popełnić ,,kamikaze" obok obozu wroga - to by też powodowało dreszczyk niepewności u silniejszej strony mimo znacznej przewagi :D

Oczywiście wnioskuję, że takim zaklęciem będę dysponować nekromanci (wspomniana czarna magia).
Logged

Cinek West

  • User
  • Posts: 212
    • View Profile
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #4 on: August 05, 2014, 16:10:30 »

Przeglądając dziś inny wątek, napotkałem na "żywiołaka" z galerii projektu, do którego odwoływał się ToTamir, zdziwiłem się że pierwszy raz zauważyłem komentarz do grafiki. (Przedwstęp do mojego spojrzenia na koncepcję.)

"Tam gdzie panuje harmonia musi pojawić się i chaos. Tym właśnie są demony pyłu. Istoty, które powstały z chaosu, pojawiają się tam gdzie moc płynąca z natury pyłu została nadużyta lub w miejscach gdzie przelano ludzką krew aby uzyskać potęgę. Są wysłannikami zniszczenia, których nigdy nie tknie ostrze pozbawione uczuć."

Skoro autodestrukcja ma być aktem ostatecznym wywołanym przez "czarnego" maga władającego najpotężniejszymi zaklęciami...
No zwykle "czarni" magowie nie działają dla "dobra sprawy", bardziej widzę użycie taj potęgi w momencie klęski.

Czarny władca otoczony przez wojska nieprzyjaciela, już wie że nie uda mu się tego przeżyć, jednak nie ugnie się pod naporem tych prostaków, zniszczy ich!!!

Zbiera całą swą potęgę by wyprowadzić zaklęcie ostateczne.
Wybuch odrzuca pobliskich wrogów raniąc ich i zabijając.
Jednak po chwili żyjący spostrzegli jego bardziej katastrofalne skutki,
w miejscu w którym stał ścigany przez nich oprawca,
który jeszcze niedawno terroryzował imperium,
znajduje się awatar chaosu, demon pyłu,
wezwany potężną magią czarnoksiężnika.
Logged

ToTamir

  • Programista
  • User
  • ***
  • Posts: 141
    • View Profile
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #5 on: August 05, 2014, 17:34:02 »

Podoba mi się, ale czy ten czar nie będzie przypadkiem tak silny, aby zniszczyć miasto? Jeśli będzie na tyle silny to w grze będzie problem z terroryzmem. Władca wydał na mnie wyrok śmierci, dostaje focha i wysadzam całe jego miasto xD
Znowu takiej siły mieć nie powinien, ja myślałem raczej o tym by unieszkodliwiał cele w odległości maksymalnie 5m. Ma to być potężne zaklęcie, ale nie tak potężne, aby zachwiać balans w grze.

No zwykle "czarni" magowie nie działają dla "dobra sprawy", bardziej widzę użycie taj potęgi w momencie klęski.
Właśnie chodzi o to aby użyć autodestrukcji w momencie uświadomienia sobie klęski, ale nie podczas wyzionięcia ducha. Myśląc nad tym zaklęciem doszedłem do wniosku, że potrzeba na nie tak dużo energii, że ranna lub konajaca postać nie będzie w stanie tego dokonać. Dlatego siła zaklęcia zależałaby od stanu zdrowia.

znajduje się awatar chaosu, demon pyłu,
wezwany potężną magią czarnoksiężnika.
To dobry pomysł, lecz obawiam się, że zaklęcie to było by zbyt silnie. Postacie otaczające maga mogłyby powalczyć o swoje życie, choć wątpię aby przeżyli potyczkę z takim wrogiem i raczej ten stwór rozpanoszyłby się gęsto w pobliżu słabych potworów, ponieważ byłby to świetny pomysł na farmienie przedmiotów ze słabych graczy ( jeśli potwór się pojawił to przecież nie wyparuje, a jeśli nie wyparuje to będzie krążył w pobliżu i zabijał, a za nim będą biegały hieny cmentarne ).
Logged

Skoro taki potężny jesteś, dlaczego uciekasz?

Cinek West

  • User
  • Posts: 212
    • View Profile
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #6 on: August 05, 2014, 18:47:19 »


To dobry pomysł, lecz obawiam się, że zaklęcie to było by zbyt silnie. Postacie otaczające maga mogłyby powalczyć o swoje życie, choć wątpię aby przeżyli potyczkę z takim wrogiem...


I tu pojawia się niedoceniane przez epickość innych produkcji (zawsze ze zgranym teamem można pokonać absolutnie każdego dowolnie potężnego oponenta) "Ratuj się kto może!"


....i raczej ten stwór rozpanoszyłby się gęsto w pobliżu słabych potworów, ponieważ byłby to świetny pomysł na farmienie przedmiotów ze słabych graczy ( jeśli potwór się pojawił to przecież nie wyparuje, a jeśli nie wyparuje to będzie krążył w pobliżu i zabijał, a za nim będą biegały hieny cmentarne ).


Elastyczne strefy, wokół takiego oponenta roztacza się strefa DEZINTEGRACJI (Akurat w filmiku o strefach, przy tej strefie ukazany jest demon pyłu.), wiadomo że słabe potworki znikną  stamtąd szybko, tak samo pobliskie osady opustoszeją.


Oczywiście sytuacja którą opisałem jest ewenementem, wydarzeniem na skalę światową.
To tak jak wspomniane w pierwszej prezentacji otwarcie wrót do świata demonów.
Czy taka moc może przypaść w udziale każdemu zgłębiającemu mroczną magię? Na pewno nie.
Do stworzenia takiego eventu na skalę światową potrzebny byłby prawdziwy mistrz posiadający potężny artefakt.
Chodzi tu o wydarzenie które nie zostanie prawdopodobnie przyćmione przez kilka miesięcy, a jego skutki mogą oddziaływać przez długi okres na świat.


A wracając do koncepcji rozpoczynającej ten wątek, to taki poważny wybuch, powinien być możliwy do wytworzenia tylko przez zaawansowanego mrocznego maga, aby uniknąć procederu szybkiego wytwarzania żywych bomb.

Podejrzewam że przed wytworzeniem ogromnej siły magicznej, takiej armii magów, będzie nas bronił mechanizm powstawania demonów chaosu, które pojawiały by się w momencie pierwszej salwy magów ("pojawiają się tam gdzie moc płynąca z natury pyłu została nadużyta"), ale na takie punktowe bomby to nie jest żadna odpowiedź, bo jest za małe zużycie magii aby wybuch przywołał demona, a jeśli by go jednak przywołał to zadziałał by tylko na korzyść zamachowca.
Miejmy nadzieję że magia inkwizycyjna (było coś takiego w opisie magii na starej stronie) poradzi coś na takich magów samobójców.
« Last Edit: August 05, 2014, 18:56:07 by Cinek West »
Logged

Lykaon

  • Guest
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #7 on: August 05, 2014, 20:17:10 »

Znowu takiej siły mieć nie powinien, ja myślałem raczej o tym by unieszkodliwiał cele w odległości maksymalnie 5m. Ma to być potężne zaklęcie, ale nie tak potężne, aby zachwiać balans w grze.
No ale znowu w drugą stronę też nie przesadzajmy, przynajmniej 10m. Jak się bawić to się bawić.
Poza tym ze strefy o promieniu 5m łatwo uciec, a sądzę że przed rzuceniem czaru pojawi się jakaś krótka animacja.
Logged

IAmBoskiM

  • Forum Supporter [non-dev]
  • User
  • **
  • Posts: 396
    • View Profile
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #8 on: August 06, 2014, 05:38:27 »

Takie zaklęcie powinno być rzucane tylko i wyłącznie przez potężnego nekromantę, który jest w trybie realistycznym. Wtedy gracze baliby się rzucać takie zaklęcie, bo mogliby bardzo wiele stracić. Wtedy takie zaklęcie będzie rzucane raz na rok albo rzadziej. Oczywiście efekt tego zaklęcie powinien być bardzo duży, bo jak już tracić postać to nie dla 5m. Nie chciałbym widzieć ludzi, którzy ledwo co przeszedli na tryb realistyczny i przychodzą do miasta i je niszczą.
Logged

Kahetabi

  • User
  • Posts: 147
    • View Profile
    • Twitter
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #9 on: August 08, 2014, 00:37:07 »

Zły, zły, zły pomysł, w każdym przypadku zły pomysł. Kto by chciał walczyć przeciwko komuś kogo śmierć i tak równa się śmiercią agresora? Przez takich nekromantów wszyscy skupią się na walce na dystans, najlepiej katapultami. Chcecie takiej gry? Bo ja nie. Potężny nekromanta? Albo zginiesz albo zginiesz. Duża ilość poświęconego czasu? Multiklient. Ludzie będą robili te nuke-postacie i będą je sprzedawali za duże ilości kasy, bo kto by w wiosce nie chciał M.O.A.B'a skoro może być zaatakowana a wszyscy agresorzy znajdą się w środku? Wszelkie walki staną się nieopłacalne a jedyne co będzie się liczyło to ilość chodzących bomb atomowych w zanadrzu.
Logged

Rinaruk

  • User
  • Posts: 25
    • View Profile
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #10 on: August 22, 2014, 12:06:51 »

Myślę że fajnie by to wyglądało w takiej postaci że mag zamienia swoje życie i przedmioty na przyzwanie/zamianę w potężnego demona czy coś takiego. Mogłoby to działać bardzo dobrze jeśli dodatkowo mag przed śmiercią postawi 5min. barierę w promieniu 500m. Jeśli na nekromantę rzuci się 10 osób i w momencie zaklęcia rozbiegną się w różne strony albo zaczną walczyć by przetrwać jego czas trwania (np. 2 minuty). Można powiedzieć że zaburzy balans itp. ale jeśli tylko 10% nekromantów mogłoby tego użyć to dalej gracze polować na te 90%.
Logged

arti

  • User
  • Posts: 13
    • View Profile
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #11 on: August 22, 2014, 15:47:07 »

w sumie coś takiego miało by sens ale po dokładniejszym określeniu efektów i cech "zaklęcia"
moim zdaniem nekromancja raczej nie polega na wysadzeniu się w powietrze, raczej na zachowaniu równowagi pomiędzy życiem a śmiercią... no i oczywiście wskrzeszaniem hordy umarłych sług.
jeśli natomiast w grze wprowadzona została by magia krwi, coś na zasadzie klątw, uroków i pradawnych prawie zapomnianych rytuałów (które oczywiście są zakazane) i każde zaklęcie kosztowało by nie tylko manę, ale i życie bohatera to takie poświęcenie miało by większy sens...
ale i tak dobrowolne wykastowanie zaklęcia, które uśmierca naszego wykoksanego czarodzieja 100 poziomu nie jest raczej czymś o co nam chodzi...
czy jeśli mamy już tak mało punktów życia, że jesteśmy pewni śmierci np zagonili nas w róg / spadliśmy do dołu / zaplątały nam się sznurówki - będziemy w stanie szybko znaleźć ten czar wśród masy innych zaklęć i go rzucić? czy nie lepiej poświęcić ten czas na coś zupełnie innego ? a może ustawimy go sobie pod prawym przyciskiem myszy, żeby w razie czego nie mieć problemu?

otóż taki czar miałby sens będąc pasywną umiejętnością, nabywaną automatycznie lub na zasadzie wyboru, levelując odpowiednią mroczną szkołę magii...

- chcesz się wysadzić, ale ci szkoda postaci? walcz do samego końca = może ci się uda, a jak nie to i tak będzie bum.

- chcesz zrobić z siebie żywą bombę bo nie chce ci się już grać? spoko, możesz zacząć wojnę i zgromadzić wszystkich w 1 miejscu, lub po prostu się zabić np pijąc truciznę.
Logged

Dalekiii

  • User
  • Posts: 11
    • View Profile
Re: Zaklęcie autodestrukcji
« Reply #12 on: February 25, 2015, 02:54:14 »

Przyznaję, że zaklęcie autodestrukcji jest oryginalnym pomysłem, a zarazem chaotycznym. Zniszczenie siebie jak i swoich przeciwników jako ostatni akt woli. Promień rażenia oraz siłę wybuchu można zostawić twórcom. Jeśli chodzi o wybuch w mieście, z tego co mi wiadomo ma być coś takiego jak magia Inkwizycyjna. Tak myślę, że Zakon Inkwizycji będzie chronił miasto przed jakimikolwiek zaklęciami, więc aby taki samobójczy plan się powiódł, to pierwej trzeba pozbyć się Inkwizytorów albo po prostu rozproszyć ich zaklęcia chroniące. Odnosząc się jeszcze do przyzwania Demona Pyłu tuż po wybuchu, to podchodzę do tego dwojako. Raczej to nie jest potrzebne, jednakże odnosząc się do natury tych demonów, normalnym jest założyć, iż pojawi się jakiś w miejscu eksplozji.
Aby dać szansę pozostałym, można ustalić jakiś czas zanim pojawi się demon, np. po wybuchu zostaje wyrwa do innego wymiaru (nawet niekoniecznie musi powstać, wtedy Demon się po prostu nie pojawi) i żeby powstrzymać przed przybyciem tejże istoty, jakiś zdolny mag musi zająć się zamknięciem takiej wyrwy.
Logged