Official ENIDUST Forum
Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  

Author Topic: Kary za przechodzenie obojętnie  (Read 1177 times)

dynamik

  • User
  • Posts: 32
    • View Profile
Kary za przechodzenie obojętnie
« on: August 20, 2013, 12:20:57 »

Witam,
Czytając wątek o ogłuszeniu przyszła mi namyśl jedna sprawa,bo jeśli leży ktoś ranny,ogłuszony,bądź konający przy drodze,a my przejdziemy obok niego obojętnie to czy możemy spodziewać się za to jakieś kary,wiem że to zależy od kodeksów cesarzy,ale napiszcie co o tym sądzicie
Logged

Colack

  • User
  • Posts: 303
    • View Profile
Odp: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #1 on: August 20, 2013, 12:38:23 »

no raczej bez przesasdy. raczej kara powinna być za dobicie go, a nie za przejście obojętnie. zresztą o karach jest inny wątek. http://forum.enidust.com/index.php/topic,364.30.html
Logged

mortaksPL

  • User
  • Posts: 46
    • View Profile
Odp: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #2 on: August 20, 2013, 13:17:16 »

Przesadą jest karanie za obojętność. Już lepiej byłoby gdyby za pomoc takiej konającej osobie dostawałoby się jakąś nagrodę bądź bonus.
Logged

Rahl

  • User
  • Posts: 694
    • View Profile
Odp: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #3 on: August 20, 2013, 13:20:40 »

Nie róbmy z tego miłego fantasy. Jeśli nie pomagasz to nic się nie dzieje. Równie dobrze możesz ograbić kogoś lub nawet i dobić. Jeśli zaś pomożesz pewnie taka osoba ci podziękuję. Poza tym, nawet jak dobijesz i ograbisz rozgrywka będzie ciekawsza. Dla ciebie. Jeśli pomożesz to taka osoba da ci trochę pieniędzy, wykuje broń itp, itp Albo będzie ci towarzyszyć. To zależy od gracza który leżał.. Poza tym, ja pewnie bym się odwdzięczył. Ważna zasada "Nigdy nie bądź nikomu NIC winny". Taka osoba zawsze to potem wykorzysta powołując się na coś. Druga zasada "Lannisterowie zawsze spłacają swe długi"  :D
Logged

Kirito

  • User
  • Posts: 80
    • View Profile
Odp: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #4 on: August 20, 2013, 13:57:11 »

Zastanawia mnie jedna rzecz w filmie o permanentnej śmierci było mówione ze osoba w stanie konajacym będzie wyglądać jakby umarła (może się mylę) to jak je odroznimy żeby ew. pomóc? 
Logged

ToTamir

  • Programista
  • User
  • ***
  • Posts: 141
    • View Profile
Odp: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #5 on: August 20, 2013, 14:48:04 »

Będziesz taszczył po bitwie wszystkie zwłoki na miejsce w którym będzie można "spróbować je uleczyć", lub jeśli będziesz miał takie umiejętności to będziesz musiał "spróbować uleczyć" wszystkie zwłoki.
« Last Edit: August 20, 2013, 14:51:23 by ToTamir »
Logged

Skoro taki potężny jesteś, dlaczego uciekasz?

Colack

  • User
  • Posts: 303
    • View Profile
Odp: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #6 on: August 20, 2013, 19:50:09 »

Może ktoś kto jest w stanie ją uleczyć, czy o ile pamiętam będzie można ją zanieść do świątyni, będzie miał umiejętność rozpoznania takiej osoby. ale wtedy z drugiej strony możnaby się takiej umiejętności nauczyć i zabójcy mieliby ułatwione zadanie, nie pominęliby żadnej ofiary.
Jak ktoś jest w stanie konającym to penwie będzie mógł zawołać (poprzez skype, ts, czy cokolwiek innego) swojego kolegę, aby mu pomógł
Logged

Resuzeku

  • User
  • Posts: 270
    • View Profile
Odp: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #7 on: August 20, 2013, 21:05:06 »

Dlatego gra zmusi graczy do podróżowania w grupach.
Logged
Cień twoim sprzymierzeńcem, cisza siostrą,  refleks bratem.

Zikes

  • User
  • Posts: 557
    • View Profile
Odp: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #8 on: August 21, 2013, 04:56:18 »

@dynamik
Co ty w red cross chcesz się bawić nie mam czasu idę dalej ewentualnie mogę skrócić twe męki ;)
Logged

Tetlanesh

  • User
  • Posts: 151
    • View Profile
Odp: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #9 on: August 21, 2013, 09:42:48 »

Witam,
Czytając wątek o ogłuszeniu przyszła mi namyśl jedna sprawa,bo jeśli leży ktoś ranny,ogłuszony,bądź konający przy drodze,a my przejdziemy obok niego obojętnie to czy możemy spodziewać się za to jakieś kary,wiem że to zależy od kodeksów cesarzy,ale napiszcie co o tym sądzicie

eeeeee..... Nie?

Jak ktoś czuje wewnętrzną potrzebę bycia dobrym samarytaninem to proszę bardzo. Ale żeby karać za nie pomaganie????
Logged

Gniazdu

  • User
  • Posts: 1371
    • View Profile
Odp: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #10 on: August 21, 2013, 09:48:25 »

Czy w "prawdziwym życiu" w np X w. były kary za niepomaganie?
Nie ,ludzie ginęli rozszarpywani przez wilki na środku drogi a z tego co mi wiadomo ,ta gra ma być realna ,a to że jesteś dobry i masz zamiar pomagać spowoduje pozytywne reakcje u graczy ,to chyba lepsza nagroda jak bonus do machania kijem?
Logged
"Po śmierci tylko historia pamięta" a co jeśli umrzesz w trybie incognito?
Gniazdu tyka forum kijem.
Skype: El Gniazdu

IAmBoskiM

  • Forum Supporter [non-dev]
  • User
  • **
  • Posts: 393
    • View Profile
Re: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #11 on: August 10, 2015, 16:37:16 »

Myślę, że jest to zależne tylko od prawa panującego na danym terenie. Jednakże najbardziej mnie interesuje, jak wytłumaczysz strażnikowi (NPC), że ma łapać wszystkich, którzy przeszli obok nieprzytomnej bądź konającej (albo nieżywej, bo wyglądają tak samo). Wtedy strażnik także popełnia przestępstwo, bo widzi, że ktoś leży, ale nic z tym nie robi albo łapie tych obojętnych. Trochę to paradoksalne.
Logged
Każdy dar ma swoją cenę.

Dagrog

  • User
  • Posts: 83
    • View Profile
Re: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #12 on: August 10, 2015, 21:48:37 »

W warunkach gdzie się jest gdzieś w drodze i nie ma wokoło żadnej wioski raczej na pomoc ludzką nie ma co liczyć a przecież rycerze w średniowieczu rzadko pomagali leżącym ciałom chyba że je jeszcze bardziej odciążyć z dobytku.
Przy wioskach rolnicy i inni pałający się pracą byli bardziej przychylni do pomocy.
Chociaż pomoc była zależna od znaków frakcji z jakiej pochodził...
Logged

IAmBoskiM

  • Forum Supporter [non-dev]
  • User
  • **
  • Posts: 393
    • View Profile
Re: Kary za przechodzenie obojętnie
« Reply #13 on: August 10, 2015, 22:47:57 »

Niestety, tacy są ludzie.
Ja jeżeli bym był w stanie to bym pomógł samodzielnie, a jeżeli nie to postarałbym się zwołać pomoc. Pomogę w miarę moich możliwości. Lepiej jest mieć więcej przyjaciół niż wrogów. ;)
Na drodze bym pomógł, jednakże na strefie dezintegracji (na której mam zamiar czasem bywać) raczej nie. Dlaczego? Bo nie uratowałbym go raczej, a zabiłbym przy okazji siebie. Czasem jednak trzeba się zdać na rozsądek. Chyba że byłby to mój najlepszy kumpel. Gdybym mu nie pomógł, miałbym wyrzuty sumienia.
Logged
Każdy dar ma swoją cenę.