Official ENIDUST Forum
Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  
Pages: [1] 2

Author Topic: Bestiariusz  (Read 18901 times)

Asylum

  • User
  • Posts: 16
    • View Profile
Bestiariusz
« on: August 11, 2013, 13:30:55 »

Witam,
Nie znalazłem takiego tematu nigdzie na forum więc postanowiłem założyć. Ciekawi mnie z jakimi bestiami mielibyśmy się zmagać w trakcie podróży po świecie Enidust i jakie potwory byłyby charakterystyczne dla danego klimatu np. wielkie skorpiony na pustyni albo trolle w górach. Jak według was powinno to wyglądać i jakie potwory wymyśliliście :)

Mój przykład:
Morg
Występowanie: podziemia, korytarze w kopalniach, jaskinie.
Wygląd: Bezkształtna brudnobrązowa masa wielkości dużego psa ,lecz znacznie bardziej masywna.
Sposób walki: Ze względu na chemiczne pierwiastki zawarte w ciele Morga może on zaszkodzić naszej skórze jeśli nie posiada ona ochrony. Próbuje powalić masą i dostać się do nieosłoniętej głowy

Jest to taki przykładowy potworek , który bardziej uprzykrzałby życie górnikom i niedzielnym poszukiwaczom przygód bo co bardziej doświadczonym zabijakom nie sprawiłby problemu
Logged

Ratharr

  • User
  • Posts: 186
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #1 on: August 11, 2013, 13:58:37 »

Siekacze-dwunożne stwory wyglądem przypominające małe dinozaury. Mają niezwykle silne szczęki i ostre 32 zęby u góry i na dole. Są niezwykle szybkie i zwinne.  Chodzą stadami. Pojedynczo niegroźne, dobrym sposobem na walkę z nimi jest broń drzewcowa lub dystansowa. Ich skóra nie nadaję się do użytkowania, cuchnie i pozbawiona wody łatwo pęka.
Logged

Lich555

  • User
  • Posts: 1063
    • View Profile
    • Moje zdjęcia
Odp: Bestiariusz
« Reply #2 on: August 11, 2013, 20:23:23 »

Oczywiście że realne zwierzaki też by występowały. Typowe potwory typu smok itp. też by występowały, im więcej stworków do patroszenia tym lepiej moim zdaniem ;) Życzę przyjemnej lektury, radzę sobie zrobić kawę/herbatę.

Ja to ja, zawsze się muszę rozpisać i tym razem nie będzie inaczej (myślałem nad tym w wannie i przez cały następny dzień robiłem
zapiski na kartkach ;D):
                                                                          Zwierzęta Lądowe:
Jednorożec - Sproszkowany róg przyjmowany doustnie działa leczniczo. Nie zakłada gniazd. Lwy szczególnie gustują w mięsie
                               jednorożców, dlatego polują na nie, ilekroć mają okazję. Były widziane przypadki gdy lew chciał zaatakować jednorożca
                               więc ten zaczął nacierać nań rogiem lecz oponent odskoczył zza drzewo, a róg utknął w drzewie robiąc z jednorożca
                               bezbronną zdobycz.
                               Wygląd:  Wyglądem przypomina konia. Posiada spiralny róg na czole, kozi łeb, gęsta grzywa, długa szyja, smukłe,
                                              kosmate nogi, kopyta, ogon podobny do lwiego. Umaszczenie zazwyczaj jasne. Jest mniejszy niż zwykle to
                                              sobie wyobrażamy, i często mylony z młodymi źrebiętami. Róg: 80cm - 1,5m. Długość ciała: 1,2m -1,8m.
                                              Wysokość: 90cm - 1,2m.
                               Występowanie: Odludne tereny górskie i pustynne.
                               Atakuje: Rogiem, zębami, kopytami.
                               Pożywienie: Trawa oraz wszelkie owoce.
Nue - Kiedy czuje się zagrożona, wypuszcza czarny obłok rozpylonego jadu i zapewne dlatego ludzie uważają, że przynosi
                    nieszczęście. Zwierzę wydziela nieprzyjemny odór źle wpływający na innych.
                    Występowanie: Tropikalne wyspy.
                    Gniazdo: Wysoko, w trudno dostępnych miejscach.
                    Wymiary dorosłego osobnika: 1,2m - 1,5m długości, 60cm - 1,2m wysokości.
                    Wygląd: Małpia głowa, tułów jenota, tygrysie łapy, w miejscu ogona ciało i łeb węża.
                    Atakuje: Broni się rozpylonym jadem.
                    Pożywienie: Większość małych zwierząt.
Chimera - Jej kozi łeb zionie ogniem tak jak smoki, wężowy zaś atakuje jadem. Lwia głowa odznacza się niezwykłą siłą szczęk
                           Występowanie: Rejony wulkaniczne.
                           Gniazdo: Często w kominach wulkanicznych.
                           Wymiary dorosłego osobnika: 4,5m długości, 2,4m - 3,6m wysokości.
                           Wygląd: Głowy wężowa i kozia mogą wyrastać pośrodku grzbietu.
                           Atakuje: Płomieniem, jadem, zębami i pazurami.
                           Pożywienie: Lubi gorzki pokarm; szczególnie gustuje w ludzkim mięsie.
Baku - Legenda mówi, że skryty baku pożera pył, oraz czary. W rzeczywistości ma na ludzi uspokajający wpływ. Ponoć
                     przebywanie w jego obecności zwiększa siłę, lecz nie miałem okazji przetestować tego na sobie.
                     Występowanie: Stepy na których może kryć się w wysokich trawach.
                     Gniazdo: Blisko siedzib ludzkich.
                     Wymiary dorosłego osobnika: 90cm długości, 30cm - 60cm wysokości.
                     Wygląd: Przypomina tapira z krótką słoniową trąbą; ma woli ogon i tygrysie łapy.
                     Nie atakuje.
                     Pożywienie: Jest wszystkożerny. Niewykluczone, że rzeczywiście połyka niektóre złe czary, jak również pył.
Yeti - Mieszkaniec wysokich gór ponoć pochodzi od małpy, lecz niektórzy mówią, że od niedźwiedzia. Prowadzi samotnicze życie
                   i jest dobrze przystosowany do skrajnego zimna. W miarę możliwości unika spotkań z ludźmi. Ślady stóp przypominają
                   niedźwiedzie, dlatego często są z nimi mylone, lecz niedźwiedzie nie występują na dużych wysokościach. Mają niezwykle
                   czuły węch. Boją się zapachu smoków, dlatego też ciężko było mi je wyśledzić. Zapewne dlatego że lodowe smoki ziejąc
                   ogniem niszczyły w przeszłości ich ośnieżone góry. Widząc mnie wydał błagalny ryk, który mówił "Odejdź, zostaw mnie w
                   spokoju". Dzięki długości futra określiłem jego wiek na 180-190 lat.
                   Gniazdo: Jaskinia - lodowa lub skalna.
                   Wymiary dorosłego osobnika: 2,4m - 3m wysokości.
                   Wygląd: Kolor włosów zmienia się od brązowego latem po śnieżnobiały zimą. Wydatne wały nadoczodołowe i krótka szyja,
                                 kędzierzawe futro porastające całe ciało, długie, muskularne ciało, długie, muskularne ręce, bardzo duże stopy.
                                 Samice yeti można odróżnić od samców po długich wąsach, które "panie" mają zakręcone w wymyślne loki.
                   Atakuje: Zębami, pazurami, miażdżąc wroga w uścisku.
                   Pożywienie: Jest wszystkożerny i zazwyczaj głodny, jako że w wysokich górach trudno o jakikolwiek pokarm.
Behemot - Potężny (Potężny to bardzo mało powiedziane) behemot żyje wyłącznie w najbardziej niedostępnych, skutych lodem
                            okolicach. Wyglądem przypomina przerośniętego mamuta. Przeciętny behemot jest tak duży, że by się ukryć musi
                            przykucnąć za sporym wzniesieniem.
                            Gniazdo: Nie ma żadnego.
                            Wymiary dorosłego osobnika: 27m długości, 24m - 30m wysokości.
                            Wygląd: Przypomina olbrzymiego włochatego krewniaka słoni.
                            Atakuje: Przewraca wroga, dmąc w jego stronę powietrzem, depcze przeciwnika lub dźga potężnymi ciosami.
                            Pożywienie: Całe bagna i lasy; te pierwsze zasysa jak zupę, drzewa zaś zrywa jak trawę.
Salamandra Ognista - Sześcionożna salamandra ognista odznacza się niezwykłym cyklem życiowym. Jaja w miękkiej osłonce składa
                                              w pobliżu krateru czynnego wulkanu. Po wylęgu małe salamandry zakopują się w gorących popiołach, a nocą
                                              wychodzą, by polować na wulkaniczne ćmy i świetliki. I formy młodociane, i dorosłe są w tym środowisku
                                              dobrze chronione przed drapieżnikami. Salamandra ognista wyglądem niewiele różni się od zwykłej
                                              salamandry plamistej; istotną różnicą jest tylko liczba nóg. Jej środkowa para nóg mogła wyewoluować ze
                                              skrzydeł. Nie przeszkodzi jej to, że ktoś ją wrzuci o magmy jeżeli tylko znajdzie z niej wyjście. Wydziela
                                              jadowite mleko, którym potrafi gasić ogień.
                                              Występowanie: Jedynie na obszarach o dużej aktywności wulkanicznej.
                                              Gniazdo: W kominie wulkanicznym.
                                              Wymiary dorosłego osobnika: 60cm długości, 20cm wysokości.
                                              Wygląd: Głowa typowa dla płaza ogoniastego, ognioodporny język, trzy pary nóg, ognioodporna skóra, długi
                                              ogon. Kończyny łatwo się odrywają, lecz odrastają w ciągu kilku godzin.
                                              Atakuje: Jadowitym mlekiem, którym czasami zatruwa przynętę zostawianą dla swoich ofiar.
                                              Pożywienie: Wszelkie małe zwierzęta występujące w pobliżu wulkanów oraz siarkolubne rośliny.
Mantykora - Jadowite kolce, które mantykora wystrzeliwuje z zakończenia ogona, stają się niewidoczne, gdy tylko się znajdą w
                              powietrzu. Są tak twarde, że można je wykorzystać do zszywania smoczej skóry. To wyjątkowe zwierzę jest tak samo
                              niebezpieczne od przodu, gdzie w jego paszczy srożą się 3 rzędy zębów, jak i od tyłu, ponieważ z zakończenia
                              ogona celnie strzela w przeciwnika jadowitym kolcami. By osobiście zobaczyć mantykorę z bliska, użyłem do tego
                              mocnego alkoholu wlanego do padliny z sarny. Po zjedzeniu jej, mantykora nie była w stanie wycelować ogonem we
                              mnie, była bez sił więc mogłem ją bez problemu związać i się jej dokładnie przyjrzeć. Po unieruchomieniu jej, z jej ogona
                              można wydobyć silną truciznę, wystarczy podstawić naczynie (szklane, aby ten silny kwas nie przedziurawił naczynia!) i
                              ścisnąć ogon przy zakończeniu.
                              Występowanie: Góry, lasy, dżungle, wzniesienia.
                              Gniazdo: W jaskini.
                              Wymiary dorosłego osobnika: 3m długości, 1,8m - 2,1m wysokości.
                              Wygląd: Rudy lew z ogonem przypominającym zaodwłok skorpiona oraz z ludzką głową wyposażoną w straszliwe
                                            zęby.
                              Atakuje: Pazurami, jadowitymi kolcami i zębami.
                              Pożywienie: Głównie małpy i jelenie, ale woli ludzi.
                                                                          Zwierzęta Wodne:
Kraken - Ta potężna kałamarnica stanowi śmiertelne zagrożenie dla żeglarzy, ale na szczęście rzadko opuszcza morskie głębiny. Czasem
                         podpływa ku powierzchni oceanu, a gdy zanurz się z powrotem, powstające wiry mogą wciągnąć pod wodę nawet najsilniejszy
                         okręt wojenny.
                         Występowanie: Morza i oceany.
                         Gniazdo: Najciemniejsze głębiny oceaniczne.
                         Wymiary dorosłego osobnika: 18m długości, 3m - 4,5m szerokości.
                         Wygląd: Przypomina kałamarnicę olbrzymią. Osiem długich ramion, dwa cieńsze i dłuższe od pozostałych. Płaszcz, silne
                                        płetwy,
                         Atakuje: Dziesięcioma prężnymi ramionami o ostrym chitynowym dziobem. ukryty pęcherzyk z atramentem
                                        (atrament jest czarny).
                         Pożywienie: Wieloryby i węże morskie. Strawienie całego węża morskiego może zająć ogromnemu krakenowi nawet 3
                                             miesiące.
Hippokamp - To niezwykłe zwierzę, zamieszkujące wody tak słone, jak i słodkie, często jest obserwowane w towarzystwie syren.
                               Gniazdo: Nie ma żadnego.
                               Występowanie: Morza, jeziora i oceany.
                               Wymiary dorosłego osobnika: 2,4m - 3,6m długości, 1,2m - 1,8m wysokości.
                               Wygląd: Podobny do konika morskiego, tyle że ma przednie nogi konia. Samce mają bujną grzywę i wydajne wąsy.
                               Atakuje: Bodzie głową, gryzie; smaga ogonem.
                               Pożywienie: Wodorosty i inne rośliny wodne.
Wąż Morski - Najprawdopodobniej węże morskie - znane w nauce w wielu podgatunkach - oddychają nie skrzelami, jak ryby, lecz
                                płucami, tak jak blisko spokrewnione z nimi węże lądowe. W przeciwieństwie do wielorybów, węże morskie
                                wydmuchują powietrze zmieszane z wodą nie przez otwór nosowy, lecz przez paszczę. Krakeny i węże morskie
                                czasami wspólnie atakują statki.
                                Występowanie: Morza i oceany.
                                Gniazdo: Podwodny tunel albo jaskinia w rafie koralowej.
                                Wymiary dorosłego osobnika: 9m długości, 90cm - 1,8m wysokości.
                                Wygląd: Przypomina inne węże wodne, ale jest od nich większy. Smocza głowa, różnego kształtu płetwy na głowie,
                                              długie, typowo wężowe ciało.
Lewiatan - Potężny lewiatan, największe zwierzę na kuli ziemskiej.
                            Gniazdo: Przypuszczalnie na samym dnie najgłębszych rowów oceanicznych.
                            Występowanie: Zamieszkuje najbardziej niedostępne głębiny oceaniczne. Panujące w tych otchłaniach ciemności
                                                      rozświetla jedynie bioluminescencyjny wabik wieńczący głowę lewiatana.
                            Wymiary dorosłego osobnika: 60m długości, 12m - 15m szerokości.
                            Wygląd: Wydaje się skrzyżowaniem monstrualnego krokodyla z żabnicą - rybą zwaną również nawędem.
                            Atakuje: Zionie ogniem oraz zasysa ofiary paszczą.
                            Pożywienie: Węże morskie, krakeny i wieloryby.
Bunyip - O obecności bunyipów w bagnach, potokach i jeziorkach świadczy mrożące krew w żyłach wycie tych zwierząt, a także
                        pomruki i piski słyszane tam, gdzie na pozór nie ma stworzeń wydających podobne głosy.
                        Występowanie: Rzeki, potoki, bagna oraz jeziora.
                        Gniazdo: Pusta w środku termitiera w pobliży wody.
                        Wymiary dorosłego osobnika: 2,4m długości, 60cm - 90cm szerokości.
                        Wygląd: Jest to torbacz o ogonie podobnym do końskiego i czterech pazurzastych łapach; samce mają wystające kły, tak
                                      jak morsy.
                        Atakuje: Wystającymi zębami lub topiąc ofiarę.
                        Pożywienie: Młode torbacze i inne niewielkie ssaki.
Wąż Jeziorny - Wąż jeziorny oddycha powietrzem atmosferycznym, dlatego od czasu do czasu musi wystawić głowę spod wody,
                                   a wówczas łatwo go zauważy każdy bystry potworolog. W danym jeziorze zazwyczaj mieszka tylko 1 wąż. Nie
                                   wiadomo, jak dochodzi do rozrodu. Niektórzy uważają, że wąż jeziorny dożywa nawet do 1000 lat.
                                   Występowanie: Jeziora.
                                   Gniazdo: Żadne nie jest znane.
                                   Wymiary dorosłego osobnika: 18m długości, 4,5m - 6m wysokości.
                                   Wygląd: Podobny do plezjozaura, którego skamieniałe szczątki odkryto w 1821r. Wąska głowa i ostre jak brzytwa
                                                 zęby w paszczy, wyjątkowo długa, giętka szyja, u niektórych osobników występują na grzbiecie sterczące
                                                 kolce, gładka skóra, jak u foki, kończyny przekształcone w płetwy, bardzo ługi, wężowy ogon.
                                   Atakuje: Gryzie i dusi ofiarę.
                                   Pożywienie: Ryby oraz zwierzęta lądowe przybywające do jeziornego wodopoju.
Hydrus - Hydrus jest tak rzadki i tak mało o nim wiadomo, że bywał opisywany jako ptak, wąż, a nawet smok. Kiedy jest czysty i
                         suchy, wyraźnie widać jego gęste futro, ale zazwyczaj oblepia go ochronna warstwa mułu, służąca jako kamuflaż,
                         ponieważ hydrus wczołguje się w otwarte paszcze krokodyli i pożera te zwierzęta od środka (są jego głównym pokarmem).
                         Występowanie: Rzeki, zwłaszcza te ze spokojnym nurtem.
                         Gniazdo: Błotniste nory na brzegach rzek.
                         Wymiary dorosłego osobnika: 30cm długości, 7,5cm - 15cm wysokości.
                         Wygląd: Podobny do mangusty.
                         Atakuje: Zjada ofiarę od środka.
                         Pożywienie: Głównie krokodyle; bardzo rzadko hipopotamy.
« Last Edit: September 15, 2013, 09:20:08 by Lisz555 »
Logged

Lich555

  • User
  • Posts: 1063
    • View Profile
    • Moje zdjęcia
Odp: Bestiariusz
« Reply #3 on: August 13, 2013, 08:54:24 »

 Zwierzęta Latające:
Gryf - Gryf z upodobaniem gromadzi złoto i kamienie szlachetne.
                    Występowanie: Stepy.
                    Gniazdo: Płytkie, uwite w otwartym stepie.
                    Wymiary dorosłego osobnika: 4,5m długości, 2,5m - 3m wysokości.
                    Wygląd: Tułów i tylne łapy ja u lwa; orla głowa, przednie łapy i skrzydła.
                    Atakuje: Szponami i dziobem.
                    Pożywienie: Duże zwierzęta roślinożerne, zwłaszcza dzikie konie i osły.
Skrzydlaty Koń - Skrzydlate konie - jeśli tylko uda się nam je znaleźć - nie sprzeciwiają się, gdy człowiek ich dosiada. Na grzbiecie
                                     takiego wierzchowca odbędziemy znacznie bardziej komfortową podróż niż na smoku, ponieważ końska sierść jest
                                     miękka i miła w dotyku. Łatwo daje się je obłaskawić. Nie wykazuje instynktów stadnych.
                                     Występuje: Na wyspach.
                                     Gniazdo: Nie ma żadnego.
                                     Wymiary dorosłego osobnika: 2m - 3m długości, 1,5m - 2,5m wysokości.
                                     Wygląd: Koń ze skrzydłami, o mocno rozwiniętych mięśniach pasa barkowego.
                                     Atakuje: Gryząc i kopiąc.
                                     Pożywienie: Trawa.
Hipogryf - Na pozór wydaję się połączeniem gryfa i jego ulubionej zdobyczy, konia, ale z całą pewnością jest to odrębny gatunek.
                           Hipogryfy linieją latem, ale trudno jest znaleźć ich pióra, ponieważ gdy tylko wypadną, stają się niewidzialne. Ich
                           obecność zdradzają jedynie mało uchwytne, delikatne cienie. Gryfa jak i hipogryfa nie da się obłaskawić, lecz czasami
                           pozwalają na ujeżdżenie ich. Gryf będzie bardziej przychylny jak podrzuci się mu porządny kawałek koniny, a hipogryf
                           gdy da się mu owies. Pisklę hipogryfa pierw umie latać, później uczy się chodzić.
                           Występowanie: Zamieszkuje lasy, nie lubi otwartych przestrzeni.
                           Gniazdo: Duże, uplecione z gałęzi, witek i kwiatów.
                           Wymiary dorosłego osobnika: 2m - 2,5m długości, 90cm - 1,5m wysokości.
                           Wygląd: Przód ciała jak u orła, tył - jak u konia. Wyjątkowo silne przednie łapy i szpony, mocne, upierzone skrzydła.
                           Atakuje: Pazurami, kopytami i dziobem.
                           Pożywienie: Orzechy, siano i ziarno, zwłaszcza owies.
Kur Upiór - To śmiertelnie niebezpieczne zwierzę, zaliczane do pseudosmoków. Zbliżać się do niego należy z ogromną ostrożnością,
                            lecz lepiej nie robić tego wcale. W dziobie kura upiora tkwią 2 rzędy nadzwyczaj ostrych zębów.
                            Występowanie: Lasy.
                            Gniazdo: Zazwyczaj uwite wysoko na drzewie.
                            Wymiary dorosłego osobnika: 1m długości, 30cm - 60cm wysokości.
                            Wygląd: Sprawia wrażenie demonicznego koguta.
                            Atakuje: Jadowitym, śmiercionośnym oddechem i dziobem.
                            Pożywienie: Wszystko, co się rusza, z wyjątkiem ropuch i węży.
Rok - Przez długie lata ptaka zwanego rokiem mylono z dwunożnym smokiem. Teraz jednak wiadomo na pewno, że jest to odrębny
                   gatunek. Miałem dużo szczęścia, obserwując, jak rok kołuje nad stadem słoni, a potem porywa sobie upatrzoną sztukę.
                   Występowanie: Sawanny.
                   Gniazdo: Może wypełniać sporą dolinkę.
                   Wymiary dorosłego osobnika: 15,5m długości, 5,5m - 6m wysokości.
                   Wygląd: Ma postać gigantycznego, pomarańczowo-złotego orła.
                   Atakuje: Przerażającym dziobem i szponami, opadając raptownie z dużej wysokości.
                   Pożywienie: Słonie, hipopotamy, nosorożce i inni wielcy roślinożercy.
Feniks - Feniks co prawda wyglądem nieco przypomina orła, ale tego drugiego raczej nie ujrzymy w otoczeniu płomieni. Feniks
                        podpala własne gniazdo, krzesząc iskry pazurami. Odznacza się wyjątkową czystością. Regularnie pozbywa się irytujących
                        pasożytów, zażywając ogniowej kąpieli. Popiół zebrany ze spalonego gniazda feniksa podobno leczy wszelkie rany.
                        Nie należy go spożywać, ponieważ mogłoby się to okazać fatalne w skutkach. Należy go wetrzeć w ranę.
                        Występowanie: Suche tereny.
                        Gniazdo: Wyłącznie na czubku wysokich drzew.
                        Wymiary dorosłego osobnika: 1,5m długości, 80cm wysokości.
                        Wygląd: Sylwetka orła o długich piórach.
                        Nigdy nie atakuje.
                        Pożywienie: Głównie owoce, szczególnie daktyle.
Harpia - Będąc w rejonie występowania harpii, należy się powstrzymać od urządzania popasów i wyciągania prowiantu.
                        Słynie z tego, że atakuje podróżnych podczas popasu - kradnie im prowiant, a jeżeli czegoś nie zdoła porwać,
                        zatruwa to swoimi żrącymi łzami. Kto wybiera się na spotkanie z harpiami, koniecznie powinien się zaopatrzyć w
                        porządny parasol.
                        Występowanie: Góry i urwiska.
                        Gniazdo: W skalnych szczelinach, zwykle wystawione na wiatr.
                        Wymiary dorosłego osobnika: 1,5m długości, rozpiętość skrzydeł - 2,5m.
                        Wygląd: Przerażający ptak o głowie i twarzy wiedźmy.
                        Atakuje: Szponami i trującymi łzami, którymi płacze nad zapasami żywności oraz wodą by ją zatruć.
                        Pożywienie: Wszelka padlina i zwierzęta bliskie śmierci.

Zwierzęta lądowe i wodne na poprzedniej stronie, mój najdłuższy post w historii ;D
Logged

Gniazdu

  • User
  • Posts: 1371
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #4 on: August 13, 2013, 20:38:46 »

No to ja opowiem o mojej bestii
Cieniostwór - Wielki Czarny jak noc i praktycznie niewykrywalny w nocy ze względu na niezwykle cichy chód i niespotykane
futro , bestia ta jest neutralnie nastawiona chociaż ucieka kiedy dostrzeże człowieka , cienistwór jest niezwykle szybki przez co
zaraz po zaatakowaniu przez człowieka potrafi znaleźć się za nim i go rozszarpać przez co lepiej sobie odpuścić atakowanie go jeśli nie masz całej armii. Futro cieniostwora może posłużyć jako peleryna przez którą jesteś praktycznie niewidoczny. Cieniostwory mają w nawyku stawać się podwładnymi osoby która go pokonała w pojedynkę ,choć mogą służyć tylko w nocy ponieważ w dzień
"rozpływają się".

Występowanie - lasy, góry , ruiny niestety istoty te są rzadkie i bardzo potężne ,występują tylko w nocy.

Rozmiary osobnika - 2 metry wysokości 3,5 metra długości.

Wygląd - Podobny do wilka ,ale umięśniony jak byk , posiada niezwykłe futro przez które jest całkowicie niewidzialny w ciemności, od blasku pochodni można zobaczyć tylko czerwone oczy.

Atakuje - zębami naskakując na ofiarę, rozrywa ją szponami bądź taranuje wszystko na swojej drodze, są zwinne, silne i wytrzymałe, praktycznie nie do zabicia. Najlepiej unikać

Gniazda - brak , żyją samotnie.

Pożywienie - krew dużych mięsożerców.
Logged
"Po śmierci tylko historia pamięta" a co jeśli umrzesz w trybie incognito?
Gniazdu tyka forum kijem.
Skype: El Gniazdu

LemonGnom

  • User
  • Posts: 285
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #5 on: August 19, 2013, 12:48:44 »

Mam pewien pomysł na potwora do Enidust. Otóż można wprowadzić do gry takie monstrum jak ogromne upiorne (duch) zwierze. Taka bestia będzie tylko jedna na cały świat i będzie pojawiała się tylko w miastach, wsiach czy innych lokacjach gdzie jest dużo nienawiści między ludźmi. Np. kogoś zamordowano, spalono czyjś dom, okradziono, pobito (wszystko umyślnie i na szeroką skalę) np. masowe morderstwo we wsi. Bestia zabijałaby wszystkich mieszkańców jakich napotka (pojawiałaby się tylko w nocy), a "uciekała" z tamtego miejsca dopóki wszyscy winowajcy odpowiedzialni za całą nienawiść nie zginą z jej "ręki". Bestia była by również bardzo potężna i ubicie jej byłoby nie lada wyzwaniem, lecz po jej śmierci pojawiałby się nowy potwór - taki sam, lecz już w innym miejscu.

MOTYW Z WIEDŹMINA!!!!
« Last Edit: August 19, 2013, 12:53:07 by LemonGnom »
Logged
Wojskowych często widywałem schylonych nad mapami i rysujących plany. W papierowej wojnie wszystko grało. Tak musi być-mówili. Bez ładu armia nie istnieje. Tym dziwniejsze, że prawdziwa wojna pod względem ładu przypomina ogarnięty pożarem burdel.

LemonGnom

  • User
  • Posts: 285
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #6 on: August 19, 2013, 18:14:11 »

Żeby podpaść bestii trzeba będzie naprawdę mocno postarać, naprawdę mocno. Poza tym tak czy inaczej za wielkie przestępstwo karą jest śmierć, a chyba łatwiej walczyć z jednym upiorem niż z dziesięcioma strażnikami.
Starcia z potworami nie koniecznie powinny być zaplanowane. Gra stawia na realizm, a jak dobrze każdy z nas wie, w realnym życie jest dużo niespodzianek więc nie widzę problemu, że z krzaków w jakimś wielkim lesie wyskoczy nam na przykład wilkołak.
Może i by była klimatyczna opcja takiego ducha, ale powiedzmy sobie szczerze - ilu graczy będzie miało wyrzuty sumienia, że kogoś zabiło...
Z tymi wałęsającymi się po mieście upiorami to masz rację - dziwnie by to wyglądało, ale to tylko kwestia czasu zanim zapełnię tę lukę w pomyśle.
Co do kompani i duchów zarżniętych wieśniaków - pomysł bardzo dobry, nawiedzona wioska budowała by klimat całej gry, ale to nie przeszkadza istnieć postaci bestii, która nie zostawałaby w wiosce, a szła za tymi, którzy sprowadzili śmierć na tylu ludzi.
Logged
Wojskowych często widywałem schylonych nad mapami i rysujących plany. W papierowej wojnie wszystko grało. Tak musi być-mówili. Bez ładu armia nie istnieje. Tym dziwniejsze, że prawdziwa wojna pod względem ładu przypomina ogarnięty pożarem burdel.

LemonGnom

  • User
  • Posts: 285
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #7 on: August 20, 2013, 12:36:08 »

Skoro nikomu nie spodobał się pomysł z "potworem sprawiedliwości" to dodaję tutaj spis "normalnych" potworów, które raczej pojawią się w grze, ale chciałbym rozwinąć informację o nich. Może trafię, że jakiś stwór został pominięty:

cz. 1 - Goblin, Zombie, Echinops, Harpia, Utopiec

Goblin - Mały, wredny, zielony człowieczek ze spiczastymi uszami. Nie są zbyt inteligentne ani silne, ale są bardzo zręczne i szybkie i kiedy są w grupie (prawie zawsze) potrafią sprawić dużo kłopotu. Nie dzielą się na "cechy" takie jak - rzemieślnicy, wojownicy i "klasa rządząca". Gobliny to dla siebie gobliny. Ich bronią są zazwyczaj zwykłe kije znalezione w lesie. Stwory te nigdy nie nauczyły wytwarzać czegoś lepszego niż opaski ze szmaty na biodra, żeby ukryć to, co mamy tam do ukrycia. Sięgają maksymalnie do pasa dorosłemu mężczyźnie. Spotyka się ich wszędzie - zaczynając od gorących pustyń, kończąc na mroźnych górach 99999 m.n.p.m

Zombie (ożywieniec) - Potwór taki jakiego znamy z serialu np. The Walking Dead. Ten rodzaj ożywieńców jest bardzo powolny, słaby i pozbawiony jakiejkolwiek inteligencji. Ich ciała zawsze są zmasakrowane i (lub) przegniłe. Zombie są to byli ludzie, którzy zostali zamordowani w bestialski sposób, a ich ciała nie zostały pochowane (może się zdarzyć, że jeżeli staniemy się czyjąś śmiertelną ofiarą i zostaniemy zabici możemy spotkać siebie jako zombie) Ten rodzaj umarłych atakuje i poluje w dużych grupach. Pojedynczo są nie groźne, ponieważ można przed nimi łatwo uciec lub zastrzelić z łuku, ale w grupie mogą stwarzać poważne problemy. Ich chód jest najczęściej pokraczny z powodu różnych zaburzeń w ciele (np. złamana noga za życia) Spotyka się ich głównie na polach bitew (masowo) i w miejscach, gdzie dokonano morderstwa np. opisanego wyżej (pojedynczo)

Echinops - (tak, tak. Wiem, mało oryginalnie z tą nazwą) "Żyjąca", mięsożerna roślina. Ma bardzo gibką i elastyczną łodygę, która pozwala jej wykrzywiać "głowę" na wszystkie strony i wyciągać ją na dosyć duże odległości. Nie potrafi się poruszać, ale kiedy jej ofiara znajdzie się blisko, już nie ma dla niej ratunku (chyba, że druga osoba) Echinops atakuje błyskawicznie swoją "głową", a raczej samymi szczękami, wysadzanymi mnóstwem ostrych jak brzytwa zębów. (Mam nadzieję, że jasno opisałem i każdy wie o co mi chodzi - w razie jakichkolwiek wątpliwości proszę pisać - postaram się wytłumaczyć lepiej) Spotyka się je w gęstych puszczach i dżunglach - na ogół tam, gdzie mogą wyrosnąć (wyjątkiem są bagna)

Harpia - Nie wiadomo dokładnie skąd wzięły się harpie. Z wyglądu przypominają piękne, nagie kobiety, z długimi kruczoczarnymi włosami, i leciutko niebieskawo-szarym kolorem skóry. Posiadają również skrzydła z piórami. Od ludzi różnią się też tym, że zamiast palców u stóp i rąk posiadają szpony, zdolne rozszarpać stalową zbroję bez wielkiego wysiłku. Harpie są za to bardzo podatne na ogień i nie powinien mieć z nimi kłopotu nawet początkujący mag, który zna zaklęcie ognia. Atutem harpii jest to, że są one bardzo szybkie w powietrzu. Na ziemi co prawda poruszają się pokracznie ale lądują na niej dopiero, gdy idą spać, lub są bardzo zmęczone unoszeniem się w powietrzu (ogólnie rzadko) Spotyka się je w górach, ale też nie za wysoko, ponieważ harpie nie znoszą również śniegu i chłodu.

Utopiec (topielec) - ""Wyglądają, jakby się utopili, a potem wyszli martwi na brzeg" - Vaska (Wiedźmin) o utopcach. Utopce swoją nazwę zawdzięczają temu, że również kiedyś byli ludźmi tak jak np. zombie, ale zostali uduszeni pod wodą, lub po prostu się utopili (pan rycerz wszedł do wody w zbyt ciężkiej zbroi). Zawsze ociekają wodą, jakkolwiek długo nie przebywali by na słońcu (nie mogą przebywać na słońcu, w dzień zaszywają się pod wodą, gdzie są niepokonane) Spotyka się je na bagnach i w pobliżu rzek. Różnią się od zombie tym, że topielce nie zostają na miejscu śmierci w "poprzednim wcieleniu", ale udają się do najbliższego schronienia ludzkiego (pierwsza, lepsza wiocha) i tam żerują na ludziach, lub zwierzętach. Są zielonkawego koloru, a na grzbiecie mają tzw. "płetwę grzbietową". Zamiast palców, podobnie jak harpie mają szpony (podwodna mutacja ciała???) a między nimi rozwarta jest błona ułatwiająca pływanie. Swoje ofiary pożerają żywcem, zaczynając od nóg, a kończąc na głowie. Wielkie, żółte oczy świecą w ciemności, więc jeżeli mieszkasz daleko od cywilizacji a nie umiesz walczyć, możesz zacząć się modlić, aby kiedy spojrzysz przez okno nie zobaczyć utkwionej w tobie pary żółtych oczu.

W następnej części - Strzyga, Ghul, Wiwerna, Południca (tak, wiedźmin) Wilkołak
« Last Edit: August 20, 2013, 14:15:09 by LemonGnom »
Logged
Wojskowych często widywałem schylonych nad mapami i rysujących plany. W papierowej wojnie wszystko grało. Tak musi być-mówili. Bez ładu armia nie istnieje. Tym dziwniejsze, że prawdziwa wojna pod względem ładu przypomina ogarnięty pożarem burdel.

LemonGnom

  • User
  • Posts: 285
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #8 on: August 21, 2013, 10:55:28 »

Cz. 2 - Ghul, Wilkołak, Wiwerna, Południca, Strzyga

Ghul - W poprzedniej części była mowa o zombie jako jednym z wielu typów ożywieńców. Drugim jest ghul. W przeciwieństwie do swojego (krewniaka????) ghul jest szybki, i bardzo silny. Jedno uderzenie jego masywnego łapska potrafi wytrącić z równowagi najlepszych. Podobnie z blokowaniem ciosów - grozi złamanym mieczem. Ghul to również byli ludzie, którzy zmarli w podobny sposób jak zombie, ale do tego dochodzi to, że za życia byli kanibalami (tak, wiem, że w takim razie ghuli nie będzie, ale może któryś z graczy się zainteresuje i zacznie wpieprzać ludzkie mięso :D), lub wypiły chociaż raz w życiu miksturę z krwi ghula. Chodzą na lekko ugiętych nogach i mają bardzo dobry węch (nie wiem czemu :D) Spotyka się je głównie na cmentarzach, kryptach i najbliższym sąsiedztwie ludzi - np. wałęsają się po ulicach nocami, ale dopóki nie wypatrzy ofiary nie zaatakuje jej.

Wilkołak - Chyba każdy z nas słyszał o Lycantropii (Likantropii). Tak, jest to tak zwany - wilkołacyzm. Na świecie jest nie dużo wilkołaków, lecz te nie zaprzestają szerzenia swojego gatunku wśród ludzi (ugryzienie). Działają tak jak wampiry. Wejdź - ugryź - uciekaj. Jeżeli ofiara jednak zacznie się bronić - zabij. Wilkołaki są bardzo potężne. Niewątpliwie silniejsze od wampirów. Może nosiciele lycantropii nie muszą być zbyt inteligentni, ale po przemianie (tylko nocą) stają się inteligentnymi maszynami do zabijania. Podczas przemiany zwiększa im się czułość wszystkich zmysłów (węch, wzrok, słuch itd) Ugryziony człowiek zamienia się w wilkołaka i nocą wyrusza na rzeź. Następnie, kiedy pojawi się pierwsze słońce, wilkołak "zasypia" i na jego miejscu pojawia się nasz nagi bohater. Wilkołaki wyglądają oczywiście, jak wilki (You don't say!?, No shit Sherlock) na dwóch nogach. Występują wszędzie, gdzie zapragnie udać się gracz, każdy wilkołak będzie musiał w nocy zabić przynajmniej jedną ofiarę i się nią pożywić (niekoniecznie człowiek, może być zwierzę, jako, że jest chyba najszybszym stworem)

Wiwerna - mniejszy, inaczej wyglądający, choć nie mniej agresywny rodzaj smoka. W budowie od smoka różni się tylko tym, że nie zieją ogniem. Latają bardzo szybko przez swój kształt ciała, który pozwala im "ciąć" powietrze podczas lotu. Wiwerny mają bardzo ostre zęby i takie same szpony. Nie mają "rąk". Wiwerny mają mocno zmniejszoną przednią parę kończyn przez co gdy stoi może niektórym przypominać małego T-Rexa ze skrzydłami. Wiwerny występują tam, gdzie skaliście i gorąco, np. w takim naszym wielkim kanionie. :D Są bardzo agresywne, ale mimo tego gdy są w pułapce lub zostaną łapane, bardzo łatwo można je okiełznać i nauczyć wielu rzeczy. ( przydatne na zwiadach w czasie wojny) Poza tym jad wiwerny jest najmocniejszą trucizną znaną alchemikom. Wystarczy jedno kropla tej substancji do zabicia dorosłego mężczyzny.

Południca - Południcami stawały się kobiety, którym nie powiodło się w miłości i zmarły w dzień (północnice w nocy - You don't say?!, No shit Sherlock x2) Oba te typu upiorów straszą na polach. Południce pojawiają się na nich w południe i zaczynają "rzeź"  Odważni (czyt. głupi) rolnicy, którzy zapuszczą się w pole w południe najprawdopodobniej nie wrócą do domu. Upiory te atakują znienacka i wysysają nieszczęśnikowi duszę (zawiało Potterem) Wyglądają jak stare, wychudzone kobiety, owinięte w poszarpane płótno. Z twarzy przypominają zombie (to nie miało tak zabrzmieć  ;D, ale są szybkie, inteligentne i są upiorami więc tylko konkretnie wykuty i "zachivmentowana" broń (bez magii) jest im w stanie coś zrobić ( achivmentowana - chodzi mi o coś w stylu jak w Wiedźminie - smarowało się miecz np. Olejem na trupojady i wtedy dostawały dodatkowe  obrażenia itd.) Występują oczywiście tylko na polach w południe. Północnice wszystko tak samo tylko, że o północy.

Strzyga - Demon z ruin. Wielki potwór, rozmiarem przerastająca wilkołaka, chociaż nie tak szybka i inteligenta, lecz za to o wiele bardziej silnia. Strzygi poruszają się jak np. wilki - chód, dbanie o bezpieczeństwo terytorium itd. Małe oczy przyzwyczajone są do ciemności, a szkodzi im światło, więc dniami strzyga jest bezbronna (łatwy łup), ale w nocy potężny potwór wychodzi na powierzchnie, żeby siać zniszczenie. Pożera ludzi żywcem,. Atakuje bez ostrzeżenia. Bezlitosny łowca. Możliwe, że w jakiś tam sposób po pra pra pra pra dziadku jest spokrewniona z wilkołakami. :D (Ludzie nie przemieniają się jednak w strzygi) Szpony mają długość ok. 10 cm, a zęby 3 cm. - maszyna do zabijania, ale za to bardziej niż wszystkie inne potwory podatna na ogień. Występuje w kryptach i czasami, ale to naprawdę naprawdę czasami na cmentarzach

cz. 3 - Mantykora, Przeraza, Golem, Minotaur, Ogr
« Last Edit: August 21, 2013, 11:38:57 by LemonGnom »
Logged
Wojskowych często widywałem schylonych nad mapami i rysujących plany. W papierowej wojnie wszystko grało. Tak musi być-mówili. Bez ładu armia nie istnieje. Tym dziwniejsze, że prawdziwa wojna pod względem ładu przypomina ogarnięty pożarem burdel.

Rahl

  • User
  • Posts: 694
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #9 on: August 21, 2013, 20:50:38 »

A co powiecie o takich ...Hm. Nietypowych stworach bądź istotach ? No wiecie. Nie takich że masz: Wypisz, wymaluj wiwerna. (Tak to się pisze ? )

Tylko może coś takiego jak ... (błe) La Llorona, płaczka. Nie każcie mi mówić co to jest...Chociaż może powiem to nie będziecie mieli koszmarów z powodu obrazków na internecie.

To jedna z historii o niej:
"Skąd się zatem wzięła Płaczka? Jedna z najbardziej upowszechnionych wersji (gwatemalska) głosi, że La Llorona, to Leonor Uceda, kobieta, która była do szaleństwa zakochana w przystojnym Pablo de Morelosie. Ten próbował zniechęcić do siebie nieszczęsną kobietę, każąc jej dawać patologiczne „dowody miłości”. Najpierw zażądał, żeby Leonor zabiła swojego męża. Nieszczęśnik szybko opuścił ten świat, ale to było za mało, żeby przekonać Pablo. Zapytał on wkrótce kochankę, czy z miłości do niego gotowa jest uśmiercić swoje dzieci. Zaślepiona miłością Leonor potraktowała prośbę kochanka ze śmiertelną powagą i potopiła swoje szlochające potomstwo w rzece. Sam Pablo nie spodziewał się takiego obrotu sprawy – zamiast spodziewanych słów uznania, Leonor usłyszała, że jest zbyt okrutna jak na jego gust. Niespełniona miłość odeszła w siną dal, a oszalała z rozpaczy Leonor od tamtej pory błąka się po okolicy szlochając rozpaczliwie i szukając swoich dzieci."

Straszne co ? No może nie. Ale zdjęcia bądź raczej obrazki nie są miłe. Jak ona by wyglądała ?

"Jeśli wierzyć tym, którzy doświadczyli jej obecności, jest ona długowłosą kobietą o martwej twarzy i zaczerwienionych oczach, z których czasem płyną krwawe łzy. Spaceruje sobie w ubłoconych szatach, niosąc na ręku martwe dziecko i zawodząc przy tym przeraźliwie z powodu swojej straty. Krąży po wąwozach, strumykach i stawach."

Można by zrobić tak że byłby to przykładowy NPC który wygląda normalnie ale podczas pełni takowa kobieta NPC staje się nad wyraz silna i zmienia postać na tą straszniejszą. No i będzie starała się porwać naszego bohatera by po ogłuszeniu go utopić w rzece bądź w stawie. Utopić - Zabić. Permanentnie.
Logged

LemonGnom

  • User
  • Posts: 285
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #10 on: August 23, 2013, 16:16:52 »

Spis potworów część 3 - Mantykora, Ogr, Minotaur, Golem, Przeraza

Mantykora - znana przede wszystkim (chyba) z mitów greckich. Przedstawiana jako niebieskawy lew ze skrzydłami smoka. Mantykora jest bardzo okrutnym potworem, ponieważ bez zastanowienia zabija każdego, kto stanie jej na drodze (o ile oczywiście ma taki kaprys i nie stwierdzi, że przeciwnik jest silniejszy) W tym drugim przypadku potwór omija przeciwnika, jakby w ogóle go nie widziała. Jest większa niż normalny lew, chociaż nie aż tak bardzo. Potwór jest bardzo inteligentny i może czytać w myślach ludzi, którzy nie potrafią się przed tym bronić. Większość czasu spędza na lataniu. Mantykor na świecie zostało bardzo mało, przez to, że kiedyś bardzo popularne były polowania na te majestatyczna, acz groźne potwory. Żyją na całym świecie. Nie mają jednego danego rejonu lub "biomu" na którym występują

Ogr - wielki, najczęściej otyły brutal. Spotykany głównie na zaśnieżonych terenach daleko od cywilizacji. Ogry są samotnikami i zazwyczaj chodzą pojedynczo. Nigdy nie nauczyły się współpracować przez swoją chciwość do wszystkiego co się błyszczy jak psu jajca (złota itp.) Zazwyczaj ich bronią jest maczuga nabijana kolcami (nie wiem skąd się te maczugi wzięły :D) Są inteligentniejsze od swoich mniejszych kuzynów - Trolli - ale również nie tak inteligentne jak największy głupiec wśród ludzi. Ogry nauczyły się jednak czegoś w rodzaju magii (tutaj oczywiście przepraszam czego dokładnie bo nie dość, że w magii jestem zielony to nie do końca wiem, jak będzie wyglądała magia w Enidust więc mam nadzieję, że wybaczycie) Nie umieją jednak czarować na chociażby średnim poziomie (ale zawsze coś, prawda?) Na czołach mają wielkie rogi (swoją drogą, można je sprzedać za niezłą sumkę), które przypominają rogi nosorożca. Kolor skóry mają taki jak ludzie (cielesny), choć lekko zsiniały. (pewnie przez mróz) Polują na ludzi i bardzo rozpaczają, gdy nie znajdą w górach samotnego wędrowca, który jest dla nich aż nadto łatwym celem, więc jeżeli wyprawiłeś się sam w góry i słyszysz coraz głośniejsze BUM, BUM, BUM - to nie, nie jest to trzęsienie ziemi...

Minotaur - również tak jak Mantykora - mityczny stwór. Rogacz jest jednak o wiele mniej groźny, chociaż w grupach stanowi nie małe zagrożenie. Minotaury żyją w najgłębszych lasach, pozaszywane w miejscach, gdzie drzewa są tak wysokie i mają tak rozłożyste korony, że słońce prawie tam nie dochodzi (praktycznie ciągle noc). Można więc wywnioskować, że rogacze lubią ciemność. Wyglądają jak ludzie z nogami i głową byka. ( chodzą na dwóch nogach ) Są bardzo inteligentne (tak jak ludzie), ale mówią w swoim języku zrozumiałym tylko dla ich samych. Kowale minotaurów kują jedne z najlepszych toporów na świecie (pewnie waszym zdaniem przesadziłem, że są inteligentne i się na czymś znają, ale trudno) Z tymi właśnie toporami przemierzają lasy i inne tereny. Nie tworzą miast, ale jeżeli chodzi o małe zgrupowania (nazwijmy to wioskami) to czemu nie. Nie mają tam oczywiście domów z drewna i kamienia, ale potrafią np. garbować skórę i robić sobie z nich coś na styl łóżek kładzionych na ziemi.

Golem - kamienny, lodowy, ognisty - do wyboru do koloru. Wszystkie potężne i bardzo wytrzymałe. Jakby nie było wszystkie są po części mutantami. Golemy, to wyniki nieudanych prób wskrzeszenia magów - rasa (kamienny, ogniowy itd zależą od dziedziny magii) !!! (I tu od razu przepraszam - nie wiem czy będzie coś takiego jak dziedzina magii czy coś podobnego, wiem, że będzie to się opierało na pyle, ale dokładnie co to będzie nie mam pojęcia - piszę co myślę) Więc właśnie jak mówiłem, mag dziedziny ognia, który został nieumiejętnie "wskrzeszony" ( o ile będzie można wskrzeszać, jeżeli nie do zawsze można zmienić, że wyprowadzony w magiczny sposób ze stanu "agonalnego" jak w filmie prezentacyjnym "Trwała Śmierć" w nieudany sposób powodowało będzie to samo. Golemy są stworzone z materii, która jest zupełnie obca. Wygląda jak kamień, ale jest o wiele twardsza. Rasa golema odpowiada u niego za odporność na niektóre efekty (ognisty - brak "obrażeń" od ognia) itd. Nie różnią się między sobą niczym. Dopiero w czasie walki przekonujemy się z jakim golemem walczymy. Nie można ich pokonać magią, ani zaklętym orężem, co czyni z nich jednych z najwytrzymalszych skurczybyków na całym świecie.

Przeraza - z góry przepraszam, ale nie znalazłem tej "prawdziwej" przerazy więc poniższy tekst to będzie tzw. "wolna amerykanka" z leciutkim wzorowaniu się na Wiedźminie.
Przeraza jest to przerośnięty insekt podobny troszkę do modliszki. Ma trzy pary kończyn, z czego na dwóch tylnych parach chodzi, a pierwszej używa do rozpruwania ciała przeciwnika. Aparat gębowy to silne chwytaki, które są w stanie zmiażdżyć dobrą stalową zbroję, więc można się domyślić, że trzeba mieć duuuże szczęście, żeby jedno uderzenie nie było śmiertelne. Przeraza atakuje błyskawicznie (jak kobra :D), ale nie wydziela żadnego jadu, więc nawet mało "sprawny" medyk jest nam w stanie pomóc o ile nie padliśmy na miejscu. Przeraza to najrzadziej spotykany potwór ze wszystkich na świecie. Jak na razie widziano ich tylko kilka, podczas, gdy samych smoków aż kilkanaście. Przeraza mieszka na pustyniach i potrafi błyskawicznie zakopać się w piasek, przez co jest zabójczym przeciwnikiem. Potwór jest za to bardzo podatny na wodę, której boi się jak niczego.

Cześć 4. - Troll, Chimera, Gryf, Mutant, "coś na styl Chupacabry"
Logged
Wojskowych często widywałem schylonych nad mapami i rysujących plany. W papierowej wojnie wszystko grało. Tak musi być-mówili. Bez ładu armia nie istnieje. Tym dziwniejsze, że prawdziwa wojna pod względem ładu przypomina ogarnięty pożarem burdel.

Rahl

  • User
  • Posts: 694
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #11 on: August 24, 2013, 09:10:23 »

Każdy może korzystać z różnych źródeł. Ty mówisz że to krzyżówka zwierząt ale jeżeli weźmiemy pod uwagę inną książkę, np: Miecz Prawdy to tam, Chimera jest zwierzęciem czysto magicznym. Krótko z historii bestii: Postała ona w czasie Wielkiej Wojny, 3000 lat temu gdy dwa obozy czarodziei przemieniali ludzi w oręż. Najogólniej jedna strona tworzyła z czarodzieja potężną bestię dodając jej jakieś cechy, wzmacniając inne i usuwając nie odpowiednie. W tedy to druga strona musiała stworzyć inną broń która by mogła unieszkodliwić pierwszą. Tak powstały Chimery które były odpowiedzią na broń z pierwszego obozu.

Poza tym nie przypominały one gryfów itp. Były to raczej istoty dwunożne, pokryte gdzie nie gdzie futrem. Dobrze umięśnione, z pazurami, dość ostrymi zębami i skrzydłami. A także zielonymi oczami które pomagały im widzieć w ciemności. Żyły w symbiozie z muchami gończymi które wyganiały z kryjówek ofiary.

Swoją drogą pisząc to wpadłem na pomysł kolejnej bestii. Ale to napiszę później bo teraz muszę jechać do miasta.
Logged

Lich555

  • User
  • Posts: 1063
    • View Profile
    • Moje zdjęcia
Odp: Bestiariusz
« Reply #12 on: August 26, 2013, 19:27:48 »

Ja już trochę wcześniej napisałem o kilku z nich.
Kraken - Ta potężna kałamarnica stanowi śmiertelne zagrożenie dla żeglarzy, ale na szczęście rzadko opuszcza morskie głębiny. Czasem
                         podpływa ku powierzchni oceanu, a gdy zanurz się z powrotem, powstające wiry mogą wciągnąć pod wodę nawet najsilniejszy
                         okręt wojenny.
                         Występowanie: Morza i oceany.
                         Gniazdo: Najciemniejsze głębiny oceaniczne.
                         Wymiary dorosłego osobnika: 18m długości, 3m - 4,5m szerokości.
                         Wygląd: Przypomina kałamarnicę olbrzymią. Osiem długich ramion, dwa cieńsze i dłuższe od pozostałych. Płaszcz, silne
                                        płetwy,
                                       Atakuje: Dziesięcioma prężnymi ramionami o ostrym chitynowym dziobem. ukryty pęcherzyk z atramentem
                                                     (atrament jest czarny).
                         Pożywienie: Wieloryby i węże morskie. Strawienie całego węża morskiego może zająć ogromnemu krakenowi nawet 3
                                             miesiące.
Wąż Morski - Najprawdopodobniej węże morskie - znane w nauce w wielu podgatunkach - oddychają nie skrzelami, jak ryby, lecz
                                płucami, tak jak blisko spokrewnione z nimi węże lądowe. W przeciwieństwie do wielorybów, węże morskie
                                wydmuchują powietrze zmieszane z wodą nie przez otwór nosowy, lecz przez paszczę. Krakeny i węże morskie
                                czasami wspólnie atakują statki.
                                Występowanie: Morza i oceany.
                                Gniazdo: Podwodny tunel albo jaskinia w rafie koralowej.
                                Wymiary dorosłego osobnika: 9m długości, 90cm - 1,8m wysokości.
                                Wygląd: Przypomina inne węże wodne, ale jest od nich większy. Smocza głowa, różnego kształtu płetwy na głowie,
                                              długie, typowo wężowe ciało.
Lewiatan - Potężny lewiatan, największe zwierzę na kuli ziemskiej.
                            Gniazdo: Przypuszczalnie na samym dnie najgłębszych rowów oceanicznych.
                            Występowanie: Zamieszkuje najbardziej niedostępne głębiny oceaniczne. Panujące w tych otchłaniach ciemności
                                                      rozświetla jedynie bioluminescencyjny wabik wieńczący głowę lewiatana.
                            Wymiary dorosłego osobnika: 60m długości, 12m - 15m szerokości.
                            Wygląd: Wydaje się skrzyżowaniem monstrualnego krokodyla z żabnicą - rybą zwaną również nawędem.
                            Atakuje: Zionie ogniem oraz zasysa ofiary paszczą.
                            Pożywienie: Węże morskie, krakeny i wieloryby.
Nie chwaląc się, myślę że wyszło mi całkiem nieźle ;D Jak chcecie więcej to zapraszam: str. 3 (zwierzęta lądowe i wodne) i 4 (zwierzęta latające)
Logged

LemonGnom

  • User
  • Posts: 285
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #13 on: September 02, 2013, 14:52:31 »

Dawno nie było i z góry przepraszam ;)

Cz. 4,5 - Wąż Morski, Kraken

Smok Morski - olbrzymi potwór morski, żyjący w najgłębszych czeluściach oceanow. (Gadów?) tych jest niezwykle mało, jednakże ich populacja ciągle rośnie, ponieważ mało było śmiałków, którzy z własnej woli chcieli zabić bestię, a już żadnego, który ją usiekł. Dlaczego? - zapytacie. Otóż dlatego, że najmniejszy widziany osobnik miał ponad 60 metrów długości, nie mowiąc już o rekordziście, który miał aż 150 metrów! (tak, tak wiem, że przesadziłem). Zwykle pojawiają się w czasie sztormów. Ludzie, którzy przeżyli atak węża morskiego powaidają, że pojawia się z nikąd, a jeżeli już zobacysz wielkie czerwone, pokryte błoną ślepia i skórę pokryta łuskami - już wiesz, że musisz zrobić sobie nową postać :D. Ząb tego potwora ma średnio 25-40 cm i z łatwością rozrywa wszystko co staje mu na drodze. Ów smok również różni się od innych morskich stworzeń tym, że jest mu obojętny ogień (najprawdobodobinej przez łuski --- czyżby kolejny składnik alchemiczny? :D) Oddycha przez skrzela

Kraken - co tu dużo mówić - wielka ośmiornica - jej macki mają dłuogść nawet do 15 metrów. Ma 16 macek, a nie jak zwykła ośmiornica (osiem?) W samoobronie wypuszcza z gruczołów jad, który poddaję się dyfuzji w wodzie w potrafi zabić większość stoworzeń, które połkną "zakażoną" wodę lub sobie ją przefiltrują przez skrzela. Po kilku godzinach jad po prostu rozpuszcza się. Kraken "opracował sobie metodę polowania. Podpływa pod dryfujący statek i najpierw mackami robi dziury w burtach, a gdy statek pojdzie na dno zabiera się do wyławiania ofiar. Kiedy jest zdenerwowany (np. ktoś wtargnął na jego tyretorium od razu zabiera się do likwidacji załogi i cąłego statku. wysuwa swoje potęzne macki i łamie maszty, robi dziury a załogę zabiera razem z pokładem. Kraken najprawdopodobniej jest tylkojeden i potrafi przystosować się do wszystkich warunków. "prowadzi koczowniczy tryb życia" - podróżuje.

Na razie tylko tle bo czasu na razie brak - szkola itd. ale obiecuję, że w najbliższym czasie wszystko się pojawi ;)
« Last Edit: September 09, 2013, 19:06:10 by LemonGnom »
Logged
Wojskowych często widywałem schylonych nad mapami i rysujących plany. W papierowej wojnie wszystko grało. Tak musi być-mówili. Bez ładu armia nie istnieje. Tym dziwniejsze, że prawdziwa wojna pod względem ładu przypomina ogarnięty pożarem burdel.

LemonGnom

  • User
  • Posts: 285
    • View Profile
Odp: Bestiariusz
« Reply #14 on: September 08, 2013, 10:19:17 »

"Latający Holender"

"Pewnie każdy z nas słyszał o budzącym nie nazwany lęk statku - bezimiennej grozie. Nie ma nazwy. Nie ma bandery. Wydaje się, że nie ma załogi. Mimo tego pływa, robi zwroty i strzela. Żyje. Mawiają, że statek jest nawiedzony. Inni plotą, że to tylko bajka. Głupcy. Nie wiedzą jaka jest prawda. Pozwólcie, że wam wszystko opowiem:"

Dzień 4 - Koło "okrągłej wyspy" Centralnego Kontynentu

Kilka dni temu wypłynęliśmy z Centralnego Kontynentu na wyprawę po surowce. Naszym celem był Kontynent Południowy, najmniejszy jaki był na tym naszym świecie. Byłem tam kapitanem. Mówiono na mnie Czarny Kieł. Na pokładzie znajdowało się trzydziestu siedmiu ludzi. Jako stary wilk morski, nie sądziłem że statek, który przeżył tyle sztormów może zostać ot tak zatopiony. nie wierzyłem również w istnienie tak zwanego Statku Widmo. "Cóż za brednie" - mówiłem kiedy tylko ktoś wspomniał o Holendrze. Nie śmiej się dziatku z cudzego wypadku powiecie... macie rację, lecz wtedy jeszcze o tym nie wiedziałem.

Dzień 10 - Cieśnina między Wschodnim i Zachodnim Kontynentem.

Cholerna mgła! Nic przez nią nie widać. Dwa dni temu trafiliśmy na krakena - mieliśmy szczęście, że zajął się kimś innym, a wczoraj o mało nie wpieprzyliśmy się w skały. Wszystko przez mgłę. To już trzeci dzień. Nie podoba mi się to. Załoga czuje się nie swojo. Coś ich męczy. Wszyscy chodzą przybici. czyżby coś przewidywali? Boli mnie od tego głowa. Pójdę się położyć...

Dzień 11 - 3 dni drogi do Południowego Kontynentu

"Czarny Kle! Wstawaj! Już!" -
- Co się dzieje do cholery? Czego mnie budzisz?
Ratharr milczał i wyszedł z kajuty. Nie wiedziałem o co chodzi, ale w jego oczach widać było wyraźnie przerażnie. "O co chodzi?" Ubrałem się i wyszedłem na pokład. Harmider, wrzawa, panika - "Zamknąc mordy i stać spokojnie!"
Posłuchali się. Haaken podszedł do mnie i zaprowadził na rufę. Zawał. W odległości kilku mil morskich dało się we mgle zauważyć statek. W tej mgle? Coś tu nie gra. Ludzie boją się że to Holender. Lepiej się przygotować. Może to statek Anarchistów. Przygotować się i dać mi spać.

Dzień 12 - Ranek.

Obudził mnie wielki huk. Pospiesznie wyszedłem z kajuty w samych butach i ubraniu nocnym. O zgrozo! To co zobaczyłem zwaliło mnie z nóg. Żaden statek nie miał prawa dogonić Esmeraldy w jeden dzień. Płyną jakby jakaś siła pchała ich do przodu. Byli kilkaset metrów za nami. Bandera. A raczej jej brak. Podziurawione żagle, a mimo tego nas dogonili.  Jesteśmy zgubieni. Armaty. Mają armaty dziobowe. Jeszcze dwieście metrów i po nas. Czemu się powołałem na tą cholerną wyprawę? Statek Widmo było ogromny. Nasza Esmeralda słynąca ze swej wielkości wydawała się lupiną w porównaniu do Holendra. Jesteśmy zgubieni. Strzał, cisza, HUK! Nie mamy masztu. Jasna cholera. Demony płyną w naszą stronę. Ich ząłoga. Wyglądali jak ludzie-ryby. Przerażające. Oczy... Ich ciała... pokrzywione nienaturalnie. Wyglądają jakby cierpieli... Nie! Zabierzcie mnie stąd. Nie chce tak umrzeć. Nie przez nich. Zderzyli się z nami. Przeszywający pisk, był dla nich rozkazem do ataku. Wszyscy, bez wyjątku. Prawie setka... Potwory. Mordercy. Nie mają sumienie ani litości... Zaprzestać walki! Do wody komu życie miłe. Kilkanaście osób, w tym Haaken wyskoczyli. NIeszczęśnicy. Z wody wyłonił się Smok Morski - największy jakiego widziałem i zeżarł żywcem w całości tych biedaków którzy wyskoczyli. Sztorm stał się jeszczce mocniejszy. Ja z Ratharrem i kilkoma ludźmi zamknęliśmy się w kajucie. Smok odpłynął. Wieczorem zabrakło nam jedzienie. Pieprzyć to. I tak zginiemy. Noc - cisza. Wyszedłem na pokład. Ani żywej duszy. Przeżyliśmy. Odpłynęli... Bogom dzięki! Jeszcze tylko dwa dni do Południowego. Nie ma mgły... Udało się... Nie wiem czzego sę przestraszyli, może nawet po prostu odeszli. Wielu ludzi zostało zaszlachtowanych. Tych wyrzuciliśy do wody... ale coś z nimi było nie w porządku... Niektórzy byli pogryzieni... Wydawało mi się że się poruszali mimo tego, że byli martwi... Koniec! ważne, że przeżyliśmy...



Trochę się pobawiłem i sprawiło mi to duuużo radochy. Mam nadzieję, że taki odpis wam się spodobał. Sami oceńcie :D
 
Logged
Wojskowych często widywałem schylonych nad mapami i rysujących plany. W papierowej wojnie wszystko grało. Tak musi być-mówili. Bez ładu armia nie istnieje. Tym dziwniejsze, że prawdziwa wojna pod względem ładu przypomina ogarnięty pożarem burdel.
Pages: [1] 2