Official ENIDUST Forum
Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  

Author Topic: O systemach handlu  (Read 236 times)

pokaWira

  • New user
  • Posts: 1
    • View Profile
O systemach handlu
« on: January 01, 2017, 16:29:02 »

Witam!

W gry MMO gram już dosyć długo, a przez mój komputer przewinęło się wiele tytułów tegoż gatunku:
(MU Online, WoW, Metin2, ESO, L2, EvE, The Secred World, Voyage Century, TERA, Rift)

Brałem/Biorę też udział w różnych Early Acces'ach oraz Beta Testach:
(Riders of Icarus, MU Legend, Gloria Victis)

W tym temacie chciałbym omówić systemy z którym się spotkałem w grach MMO, oraz zaproponować Wam własne sugestie co do handlu.
Zapraszam do czytania i dyskusji na ten temat. ;)

Nie da się ukryć że możliwość sprzedaży przedmiotu innemu graczowi jest nieodzownym elementem gatunku MMO. Mija rok za rokiem a na rynku pojawia się coraz więcej gier, lecz w handlu pomiędzy graczami panuje raczej zastój. U większości tytułów system handlu sprowadzał się do tylko kilku możliwości:

1. Handel typu "/trade"
Najbardziej popularny system handlu w grach MMO. Umożliwia wymiane lub darowizne przedmiotów między 2 graczami w niewielkim oknie.

2. Handel pocztowy + opcja C.O.D
W wielu MMO jest wbudowany system poczty. Każdy gracz wraz ze stworzeniem postaci automatycznie dostaje skrzynke pocztową, którą może odwiedzić w większej osadzie. Listy z przedmiotami i pieniędzmi wysyła się paroma kliknięciami. Jeszcze tylko jest pobierana opłata za wysyłkę i po chwili wiadomość jest już u adresata. Opcja C.O.D daje nam możliwość wysłania paczki za pobraniem. Dzięki temu nadawca płaci tylko za wysyłkę i ma możliwość wpisania ceny zakupu przesyłki, a odbiorca dostanie przesyłke jeśli tą cenę zapłaci.

3. Auction House
Pierwszy raz z "ah" spotałem się w WoW-ie. Dość spory budynek w centrum większego miasta w którym urzędują NPC z nick'iem "Auctioneer". Po interakcji z tymże botem naszym oczom ukazuje się proste okno z panelem. Wystawienie przedmiotu było banalnie proste. Za wystawienie aukcji pobierana była prowizja dla NPC od wartości przedmiotu (twócy gry nie znaleźli zastosowania dla prowizji - poprostu pieniądze znikały i tyle). Wystarczyło wybrać przedmiot ze swojego ekwipunku, podać czas trwania aukcji, cenę startową oraz cenę kupna. Cena startowa służyła do nadania przedmiotowi wartości bazowej, dzięki czemu inni gracze mogli ze sobą licytować. Wygrywał ten który podbił cenę najwyżej do upłynięcia czasu aukcji lub osoba, która zapłaciła ceną kupna. Po zakupie przedmiot trafiał do skrzynki pocztowej gracza, który go zakupił. Sprzedający również otrzymywał pieniądze do skrzynki pocztowej. Z tego co pamiętam w WoW-ie istniały 3 rożne Auction Hous'y - po 1 dla każdej z frakcji (Przymierze/Horda) oraz ah dla miast neutralnych. Różnica między ah frakcyjnym i neutralnym polegała na tym, że gracz grający w Hordzie nie mógł kupić przedmiotu z ah Przymierza ale mógłby kupić ten sam przedmiot gdyby sprzedający z Alliantów wystawil go w neutralnym domu aukcyjnym.

4. Sklepy Gildyjne
Ciekawy system znajduje się w Elders Scrolls Online, gdyż botów nie mamy tam skupionych w 1 miejscu. NPC-e zostały rozrzucone po całym kontynencie, możemy ich spotkać w mieście, wiosce a nawet w dziczy przy ścieżce. Za wystawienie przedmiotu była pobierana prowizja która trafiała do banku gildyjnego. Kupno przedmiotu w porównaniu do WoW-a ogranicza się tylko do ceny kupna, jednak sprzedaż wygląda nieco inaczej. Żeby móc wystawić przedmiot w sklepie musimy spełnic dodatkowe 2 warunki:
  • Należeć do gildii.
  • Gildia musi wykupić NPC kupca.
Dzięki temu zabiegowi w grze zaczęły pojawiać się całe kompanie handlowe (gildie kupujące NPC w najpopularniejszych miejscach i umożliwiające członkom wystawianie przedmiotów). W ESO należałem na paru gildii handlowych (konto gracza może należeć do 5 gildii naraz), jednak nie pamiętam dokładnie na jak długo kupowany był NPC (tydzien lub 2 tygodnie) ale cena zależała od umiejscowienia kupca. Dla przykładu NPC sprzedający w stolicy kosztował gildie więcej niż kupiec sprzedający w wiosce. Pamiętajmy, że kupców była ograniczona ilość więc gildie się wręcz biły o dobrą lokację dla siebie.

4. Sklepy graczy "/store"
Wysokie spadki FPS-ów w miastach przy dużej populacji serwera. Cały ekran zapełniony kolorowymi chmurkami nad głowami. Zapamiętywanie nick-ów graczy i lokacji ich straganów. To była codzienność w grach takich jak MU, L2  czy Voyage Century. Godziny spędzone przy szukaniu najlepszych ofert w mieście Lorencia, Giran czy w Sevilli. Kupowanie za niższą cenę i sprzedaż za wyższą w większym mieście. Wystarczyło tylko wejść do osady, znaleść odrobinę wolnego miejsca i otworzyć swój sklepik. Jeszcze tylko poinformować innych co kupujemy/sprzedajemy/craftujemy podajemy cenę oraz ilość skupu/sprzedaży i czekamy na klientów. Dla mnie w tym tkwił cały urok gry. W L2 trzeba było znać miejsca wyznaczone do handlu, średnie ceny produktu w mieście, no i oczywiście zająć jak najelpsze miejsce by skupić uwagę innych. Zarobek lub przedmiot trafiał od razu do ekwipunku i nie było żadnych prowizji od sprzedaży.

5. Chat "WTB"/"WTS"
Spam na chat-ie (/general, /world) mimo iż są od tego specjalne stworzone trade chat-y. Możliwość wychwycenia prawdziwych perełek za niską cenę, lub bardzo szybka sprzedaż gdy gotówka była potrzebna od zaraz. Zazwyczaj ten system handlu był przypisywany do krainy/miasta. Gracz będący w innej krainie niż sprzedający/kupujący, nie widział ofert chatowych WTB/WTS osoby oferującej. Przez to duża część ludzi omijała tą przeszkodę oferująć WTB/WTS na chacie globalnym, by dotrzeć do jak największego grona odbiorców i potencjalnych klientów. Tak zaczął się pojawiać nieprzyjemny dla oka spam.

6. Handel z NPC
Mamy pełen ekwipunek niepotrzebnych nam rzeczy, gdzie się udajemy? oczywiście do najbliższego NPC u którego możemy coś kupić. Zawsze mnie dziwiło skąd NPC, który jest sadownikiem i sprzedaje tylko jabłka i wodę, ma zawsze pieniądze by wykupić ode mnie pokaźne ilości gratów przewyższające często wartość jego całego sadu. Możliwość handlu z botem naprawdę ułatwia nam życie, gdy kończy się nam miejsce w plecaku. Dodatkową możliwością jest odkupywanie kilku ostatnich przedmiotów które mu sprzedaliśmy. Bardzo praktyczny i użyteczny system, którego nie może zabraknąć w jakimkolwiek MMO.

Sami widzicie, że w grach MMO handel sprowadza się tylko do KILKU systemów.
Dla przykładu:
  • WoW korzysta z handlu typu "/trade", systemu poczty, domu aukcyjnego, chatu WTB/WTS oraz handlu z NPC.
  • L2 korzysta z handlu typu "/trade", sklepików graczy "/store", chatu WTB/WTS oraz handlu z NPC.
  • ESO korzysta z handlu typu "/trade", systemu poczty, sklepów gildyjnych, chatu WTB/WTS oraz handlu z NPC.
Tworzycie projekt bardzo ambitny, dlaczego by nie storzyć prawdziwego handlu, łącząc wszystkie te systemy w 1 spójną całość? Jestem świadom tego, że jest to bardzo trudne i pracochłonne. Lecz dla chcącego i zdeterminowanego nic trudnego. Od tego są alpha/beta testy, żeby pojawiające się błedy naprawić lub w razie czego zrezygnować z niektórych rozwiązań.

7. Prawdziwy handel
Moje sugestie dotyczące handlu:
  • Standardowy handel typu "/trade" z innym graczem.
  • Wprowadzić dla NPC dzienny/tygodniowy limit złota oraz ograniczenia dotyczące skupu. Niech NPC, który jest piekarzem nie skupuje broni/zbroi tylko produkty potrzebne w jego zawodzie.
  • Podział na gildie kupieckie oraz zakony. Zakony byłyby gildiami militarnymi towrzonymi przez graczy danej frakcji z możliwością rekrutacji osób tylko z tej frakcji (typowa gildia/klan z innych MMO). Gildie kupieckie byłyby tworzone przez graczy z możliwością rekrutacji osób z innych frakcji. Ich głównym założeniem byłoby to, że mogą kupować NPC kupców w mieście docelowym, umożliwiając członkom takiej gildii sprzedaż przedmiotów do innych frakcji. Gracz mógłby należeć jednocześnie do 1 zakonu i 1 gildii kupieckiej. Różnica między gildią kupiecką a domem aukcyjnym jest taka, że gildia kupiecka może sprzedawać w mieście docelowym u wszystkich frakcji a domy aukcyjne tylko na rynku wewnętrznym danej frakcji.
  • Tablice informujące o sprzedażach ulokowane przy każdej karczmie. Ich zadaniem byłaby analiza wszystkich kupców NPC gildii kupieckich. Możliwa byłaby interakcja z taką tablicą, po chwili pojawiłoby się okno podobne do tego z domu aukcyjnego. Wbudowana wyszukiwarka wskazałaby nam cenę, nazwę miasta i graczy którzy sprzedają szukany przez nas przedmiot. http://s2.ifotos.pl/img/tablicajp_aerpnap.jpg
  • Wyznaczone strefy handlu w miastach/wioskach. Podział na rynki, gdzie gracz który nie należy do gildii kupieckiej może rozstawić swój sklepik metoda "/store". Rozstawienie nic nie kosztuje, a sklepiki można stawiać w każdej osadzie, a nie jak w przypadku ah tylko w wiekszych miastach. http://s10.ifotos.pl/img/miastopng_aerpnwx.png
  • Domy aukcyjne dotępne byłby tylko w większych miastach. Prowizja od wystawienia przedmiotu trafiała by do skarbu zakonu zarządzającym tym miastem. W porównaniu do sklepików graczy, żeby sprzedać przedmiot nie musimy siedzieć na rynku żeby sprzedać towar, możemy w tym czasie robić inne rzeczy. Możliwe byłoby wystawienie towaru na określony czas od 1 do 7dni, oczywiście wystawienie na dłuższy czas wiąże się z wyższymi kosztami prowizji.
  • Skrzynki pocztowe dostępne w każdej osadzie. Prowizja od nadania przesiłki trafiałaby do zakonu władającego osadą. Możliwość wysyłki za pobraniem (C.O.D).
  • Chat WTB/WTS dostępny tylko dla członków gildii kupieckich ze strefami krain (zmniejszy to spam ale go nie zlikwiduje).
  • Magazyny w osadach. Magazyny należałyby do zakonów władających osadą. Ich zadaniem byłoby ustalanie cen bazowych dla rynku w danej osadzie, oraz wymiana przedmiotów (coś w rodzaju tokenów). Dla objaśnienia zacznę pierw od cen bazowych. Zakon władający małą wioską posiada w tej osadzie magazyn. Żeby móc rozwijać wioskę musi dbać o magazyn. Gracze należący do zakonu otrzymywaliby daily questy, żeby dostarczać produkty do magazynu (za wykonywanie zadań zakon dostawałby doświadczenie). Im mniej np chleba w magazynie tym ceny u NPC będą większe, a gracze będą mogli wymieniać swoje nadwyżki chleba np na mikstury/ubrania itp.

Mam nadzieję, że ten research oraz kilka moich pomysłów natchnie Was do pracy i być może urozmaici Wasz projekt. Zapraszam do dyskusji na ten temat oraz trzymam za Was kciuki.

Pozdrawiam Twórców jak i Forumowiczów ;)
Logged
Work... Work...

IAmBoskiM

  • Forum Supporter [non-dev]
  • User
  • **
  • Posts: 396
    • View Profile
Re: O systemach handlu
« Reply #1 on: January 02, 2017, 12:41:25 »

7.1 Absolutna zgoda.

7.2 Wiadome, że to dosyć dziwne, że wieśniak może od ciebie kupić pół miasta i kasa mu się nie skończy. Ogółem nie wiemy jeszcze jak będzie wyglądał stan finansowy NPC oraz ich życie, ale żeby też nie było tak, że NPC nie pracuje, a pieniądze ma.

7.3 To jest trochę inny temat. Nie wiemy jeszcze czy w ogóle będzie istniał system gildii, czy wszystko będzie omawiane ustnie. Wiele ludzi ma różne opinie na ten temat. Tu i tu była ta kwestia poruszana.

7.4 Wiesz, że to nie ma wiele wspólnego z realizmem? Tzn. w aktualnym świecie coś takiego istnieje oczywiście, np. allegro, ale w średniowieczu wątpię w takie cuda.

7.5 Co do miejsc handlowych w mieście to to wszystko raczej będzie ustalane przez władze. Jeżeli natomiast chodzi o wystawienie sklepu i czekanie aż ktoś to kupi to OK, ale pod warunkiem, że gra pozostaje włączona.

7.6 Dom aukcyjny... Jeżeli masz na myśli, że np. o 19:00 wszyscy tam przychodzą i ludzie licytują przedmioty rozpoczynając od danej ceny wywoławczej to OK, ale jeśli coś takiego jak w 7.4 to jestem przeciw.

7.7 Absolutny sprzeciw. Wkładasz wóz do skrzynki pocztowej, płacisz za przesyłkę i on nagle teleportuje się do skrzynki pocztowej w innym mieście? Brak realizmu.

7.8 Jak dla mnie WTB/WTS to można pisać wszędzie, wolność słowa. Ale zasięg słowa zostałby ograniczony, aby nie było czegoś takiego, że ktoś cię słyszy z drugiej półkuli ziemskiej. Wiele razy to omawiano.

7.9 Tu jeszcze raz zaznaczę, że nie znamy systemu gildii. Aczkolwiek nie sądzę aby istniało coś takiego jak doświadczenie gildii. A magazyn to zwyczajny budynek jak np. dom, więc nie widzę sensu w daily questach.
Logged

Kamko

  • User
  • Posts: 62
    • View Profile
Re: O systemach handlu
« Reply #2 on: January 02, 2017, 14:02:05 »

Nie chcę być niemiły, ale... Szczerze to nic sensownego nie zaproponowałeś. Gra ma mieć jak najwięcej wspólnego z realizmem, więc kilka rozwiązań, które wymieniłeś według mnie są nawet wymogiem w grze.
  • Ustawienie swojego straganu z przedmiotami w mieście to raczej rzecz standardowa (oczywiście uwarunkowana z panującą władzą).
  • Ilość złota w grze jak sami twórcy się wypowiedzieli, ma być ograniczona.
  • Co do gildii, to są to po prostu stowarzyszenia, prawda? Nie widzę problemu, aby nie było jakichś gildii kupieckich, tyle że jeśli twórcy nie zamierzają jakiegoś systemu "pomagającego" takim stowarzyszeniom (gildiom) sterować, bądź "oficjalnie" ich stworzyć, to wszystko to będzie umowne.
  • Co do wynajmowania NPC, również nie widzę z tym żadnego problemu, aby można było to robić, pod warunkiem, że twórcy to wprowadzą i każdy będzie mógł to zrobić. Oczywiście za opłatą. Nikt przecież nie pracowałby za darmo.
  • Tablice informacyjne to według mnie jedna z kolejnych rzeczy, jakie powinny się znaleźć w grze i nie powinno się to ograniczać tylko do handlu.
  • Każdy może handlować w dowolnym miejscu i o dowolnej porze. To chyba również oczywista oczywistość.
  • Co do aukcji, zgadzam się z IAmBoskiM. Innego rozwiązania w grze po prostu nie widzę.
  • Chat powinien mieć ograniczony obszar "słyszenia"(?). Nie powinno być tak, że widzę, jak ktoś coś napisał z odległej wyspy, a ja sobie siedzę w moim domku w mieście i uprawiam ogródek. To chyba również jedna z rzeczy, z którą zgadzają się raczej wszyscy. Po prostu źle by to wpłynęło na realizm, a do niego twórcy w końcu chcą dążyć.
  • Co do poczty, to chyba nic na ten temat nie wiadomo. Według mnie powinno się to ograniczać do czegoś w stylu gołębi pocztowych, które wysyłają wiadomość tekstową oraz graczy jako kurierów, którzy dostarczaliby już większe paczki.
  • Magazyn gildii... Również tak samo uważam jak Boski. Zbudujesz taki magazyn i ewentualnie co, to sam mógłbyś takie dzienne zadania zlecać ludziom.

W końcu ta gra ma żyć własnym życiem, gracze mają mieć największą władzę, a nie jakieś NPC czy inne systemy wyręczające graczy.
Logged
Potwory są prawdziwe. One żyją w nas. I czasami wygrywają.