Official ENIDUST Forum
Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  
Pages: 1 2 [3] 4 5 ... 7

Author Topic: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec  (Read 6211 times)

Gniazdu

  • User
  • Posts: 1320
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #30 on: January 12, 2014, 13:24:43 »

to wolisz wyciągać go z plecaka? już wolę gwizdek jak konie, słonie czy inne bydlątka w eq.
Logged
"Po śmierci tylko historia pamięta" a co jeśli umrzesz w trybie incognito?
Gniazdu tyka forum kijem.
Skype: El Gniazdu

Lich555

  • User
  • Posts: 1063
    • View Profile
    • Moje zdjęcia
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #31 on: January 12, 2014, 14:17:11 »

No tak, dziwne byłoby wyciąganie słonia z plecaka. Ale niezbyt fajny wydaję mi się ten pomysł... Jak pet został w mieście, to nie powinniśmy mieć możliwości przywołania go. Jak chcemy by z nami szedł to go bierzemy. Jak robi się niebezpiecznie na polu walki to będzie opcja powiedzenia mu czegoś i on by poszedł szukać miejsca dla siebie. Jadł by trawę lub inne rzeczy na polanie, a jakby znalazł stajnie to by tam poszedł. Dla nas byłoby to najlepsze wyjście, bo dostalibyśmy wiadomość z informacjami dotyczącymi lokalizacji naszego zwierzątka.
Logged

RuskiBigosPL

  • User
  • Posts: 922
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #32 on: January 12, 2014, 17:34:15 »

Odległość oczywiście byłaby ograniczona (jaki pisał Gniazdu wcześniej). Każemy mu zostać lub gdzieś się ukryć, a gdy wiemy, że czeka gdzieś w pobliżu, zwyczajnie go wołamy. Co do kotów... Hmm.. Tym mnie zniszczyłeś :D Można stworzyć jakieś proste zaklęcia, działające na ograniczony obszarze. Powiedzmy 100 metrów.
Logged
Szukam Wysłannika Innosa... Znasz jakiegoś?

addios

  • User
  • Posts: 91
    • View Profile
    • GameNoLive
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #33 on: January 12, 2014, 18:17:17 »

Wpadłem jeszcze na taki pomysł ale na pewno mnie zhejcicie. Może z jednym, tym najważniejszym zwierzakiem nawiązać pewną więź magiczną ja bym na przykład zrobił tak z jastrzębiem i np. za pomocą proszku mógł widzieć jego oczami, ale do pewnego dystansu. Podobny motyw patrzenia z lotu orła był bodajże w
The Setlers Dziedzictwo Królów, a z tymi większymi jak pies czy ewentualnie z tygrysem to sami podajcie przykład więzi.
Logged

Robhar

  • User
  • Posts: 128
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #34 on: January 12, 2014, 18:20:15 »

Można stworzyć jakieś proste zaklęcia, działające na ograniczony obszarze. Powiedzmy 100 metrów.
Najpierw tego zaklęcia trzeba się nauczyć.
Wpadłem jeszcze na taki pomysł ale na pewno mnie zhejcicie. Może z jednym, tym najważniejszym zwierzakiem nawiązać pewną więź magiczną ja bym na przykład zrobił tak z jastrzębiem i np. za pomocą proszku mógł widzieć jego oczami, ale do pewnego dystansu. Podobny motyw patrzenia z lotu orła był bodajże w
The Setlers Dziedzictwo Królów, a z tymi większymi jak pies czy ewentualnie z tygrysem to sami podajcie przykład więzi.
Według mnie żadna magiczna więź nie jest potrzebna. wystarczy rzucić jakieś zaklęcie.
Logged
Miłość w płynie...Chloroform

Samael

  • User
  • Posts: 78
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #35 on: January 12, 2014, 18:41:01 »

Co do przywoływania zwierząt ta wieź o której pisał addios zamiast dając nam wzrok zwierzęcia byłaby czymś w rodzaju kominikacji mentalnej z naszym pupilem. Problem zasięgu można rozwiązać tak samo jak to zrobiono w Eragonie, czyli z czasem będzie się on rozszerzał.
« Last Edit: January 12, 2014, 18:45:48 by Samael »
Logged
Powstańmy przeciw ciemiężycielą, a świat odrodzi się z popiołów.

RuskiBigosPL

  • User
  • Posts: 922
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #36 on: January 12, 2014, 18:44:19 »

@Robhar, a co za problem się nauczyć?
Logged
Szukam Wysłannika Innosa... Znasz jakiegoś?

Robhar

  • User
  • Posts: 128
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #37 on: January 12, 2014, 19:07:37 »

Nie napisałem że to problem. Chodzi mi o sam fakt.
Logged
Miłość w płynie...Chloroform

addios

  • User
  • Posts: 91
    • View Profile
    • GameNoLive
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #38 on: January 12, 2014, 19:54:40 »

Samael dzięki ze to powiedziałeś bo ja też to chciałem powiedzieć ale nie chciałem sie znowu podawać na krytykę Lisz555.
Wg wcale nic do niego nie mam ma fajne pomysły ale kiedyś mnie zchejcił kilka razy razem z Rahl i RuskimBigosemPL.
Tak pobrałem słownik i robię mniej błędów.
Lisz555 dzięki za motywacje w postaci krytyki   
Logged

RuskiBigosPL

  • User
  • Posts: 922
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #39 on: January 12, 2014, 20:17:32 »

Addios, czemu mamy cię hejcić za fajny pomysł :D? Więź może pogłębiać się z czasem. Z początku zwierze nie będzie tak ufne i skore do pomocy, ale po czasie zmieni się to.
Logged
Szukam Wysłannika Innosa... Znasz jakiegoś?

Mimetka

  • User
  • Posts: 43
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #40 on: January 12, 2014, 23:01:56 »

Co do zwierząt i realistyczności w grze ja proponuję takie coś:
Koty, pieski (pupilki domowe) itp działają typowo na zasadzie ozdobnej. Kot czy pies kundlowaty nie jest czymś egzotycznym i łatwo można to z ulicy przygarnąć, więc jak mamy własny dom to czemu by nie złapać sobie takiego kociaczka i nie trzymać go sobie w domu by tylko był ,,petem'' który sobie leży, i chłepta mleko, które mu damy itp.
A co do innych bardziej egzotycznych zwierząt uważam, że odpowiednia klasa postaci powinna mieć do niech dostęp. Np. jesteśmy dobrymi łowcami, znamy się na zwierzętach więc jesteśmy w stanie złapać sobie takiego tygrysa czy wilka i go wyszkolić, bo taki kupiec z miasta co on może wiedzieć o sposobie trenowania niedźwiedzia. Ale żeby takie zwierze złapać też trzeba się tego nauczyć więc za nim łowca będzie w stanie złapać i wytresować zwierze sam musi się o nim sporo nauczyć. Wie mało to i małego zwierzaka może złapać. Pierwszy dość logiczny zwierz to wilk, bo mu najbliżej do psa i szczeniaka można łatwo przyswoić do służenia człowiekowi. Więc nawet z minimalną wiedzą można takiego złapać. Ale co do tygrysa, niedźwiedzia, pantery czy jeszcze bardziej egzotycznego stwora potrzeba więcej doświadczenia, siły i wiedzy.

I np jak ktoś złapie takiego niedźwiedzia i weźmie go do miasta a nie jesteśmy jeszcze dobrzy w tresowaniu to np taki niedźwiedź może zaatakować mieszkańca, na co strażnicy zareagują i zabiją zwierze po czym nałożą mandat na właściciela, więc to też by dało graczom do myślenia, że z byle jakim doświadczeniem nie porywają się na trudną zwierzynę.
Logged

Gniazdu

  • User
  • Posts: 1320
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #41 on: January 12, 2014, 23:29:11 »

Szczerze powiem ci że to ma być gra inna od typowych i liczę na to że zrozumiesz że to ma być jednak gra fantazy z ELEMENTAMI realizmu.
Magia jest czymś co będzie w grze, oraz liczę na to (jak i wielu graczy) że nasza wiedza a nie to co wie nasza postać będzie miało większe znaczenie, a kundel jest w stanie walczyć jak wilk a nawet lepiej.
Zawsze można odkupić zwierzę od łowcy a złapać egzotyki (dla mnie to warg a nie puma ale co kto lubi) jest  moim zdaniem łatwo, wystarczy wiedza o pułapkach, nawet nie zbyt rozwinięta.
Logged
"Po śmierci tylko historia pamięta" a co jeśli umrzesz w trybie incognito?
Gniazdu tyka forum kijem.
Skype: El Gniazdu

Mimetka

  • User
  • Posts: 43
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #42 on: January 12, 2014, 23:43:34 »

Jasne ja to rozumiem, ale skoro mamy mieć te elementy realizmu to czemu nie wyskoczyć dalej przed temat i nie pogdybać sobie. W świecie Fantazy który znamy z obecnych gier łatwo mieć sobie peta ,,no-combat'' który po za bieganiem za nami i elementem ozdobnym nic nie robi, a także zdobycie peta walczącego też nie jest jakoś trudne. Więc czemu nie wyjść na przeciw schematom i tego nie utrudnić. Bo jak dalej będziemy podążać za schematami, to wyjdzie nam gra która po za utrudnionym craftem i elementami ćwiczeń fizycznych aby utrzymać miecz, to dojdzie do tego, że nic nie będzie w stanie nam nic innego zaproponować jak inne tytuły.
Ja póki co jedynie piszę swoje pomysły z mojego punktu widzenia i mimo że to tylko gra z elementami realistycznymi to chciałabym ich jak najwięcej aby rozgrywka była ciekawsza. Bo jak sobie wymarzę takiego tygrysa to nie to, że pójdę sobie go odkupić czy postawię jakąś pułapkę która będzie dziurą w ziemi a jednak darząc do tego pragnienia będę musiała się sporo nauczyć co tym bardziej zmotywuje mnie do mierzenia wyżej w ,,pupilku'' jaki będzie kolo mnie kroczyć. Ale to tylko moje fantazje odnośnie gry, co nie musi być odbierane jako narzucanie tego.
Logged

Gniazdu

  • User
  • Posts: 1320
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #43 on: January 13, 2014, 00:18:46 »

Źle mnie odebrałaś, ja wyrażam swoje zdanie i mimo agresywności mojego stylu jestem typowo za tym abyś dzieliła się z nami swoimi opiniami bo mnie ono po prostu intrsuje.
A to proste złapanie peta jest proste kiedy zmusisz zwierze do wskoczenia do pułapki, dziura zakryta kijaszkami jest omijana szerokim łukiem, zwierza trzeba zagonić i dopiero w tedy można mówić o wygranej, cała procedura zajmie 2-3 godziny, jako atrapa myśliwego tak to widzę.
Logged
"Po śmierci tylko historia pamięta" a co jeśli umrzesz w trybie incognito?
Gniazdu tyka forum kijem.
Skype: El Gniazdu

Mimetka

  • User
  • Posts: 43
    • View Profile
Odp: Zwierzęcy towarzysz, chowaniec
« Reply #44 on: January 13, 2014, 01:50:22 »

Tak, tylko że niedźwiedzia już nie złapiesz w prostą pułapkę a zastawianie sideł może go skaleczyć bądź zabić a co nam po rannym zwierzęciu. Tak samo łapanie bardziej egzotycznych zwierząt. Skoro mamy świat Fantazy to wydaje mi się pewne, że na pewno będą one bardziej zmyślne niż taki niedźwiedź czy tygrys i złapać ich tradycyjnie nie będzie można. Więc będzie trzeba poznać sztukę łapania takich zwierząt a im trudniej tym ciekawiej, tym bardziej jeżeli to zwierze będzie posiadać jakieś właściwości magiczne to też nie weźmiesz kija i nie zagonisz go do klatki, bo cię może np zestunować i dać nogę. Już nie mówiąc, że myśliwy musi niekiedy długo się czaić na zwierzynę a to też proces długi, niekiedy nudny i bezowocny.
Rozwiązań jest wiele, ale ułatwianie i sprowadzanie tego do kilku pułapek/klatek/technik jest ułatwieniem. Na pewno stworów będzie dużo od takich zwykłych znanych nam z życia codziennego aż po takie całkowicie fantazyjne więc i technik myśliwskich powinno być na tyle zróżnicowanie, że nie złapiesz jakiegoś magicznego stwora na to samo co niedźwiedzia.
Logged

Pages: 1 2 [3] 4 5 ... 7