Official ENIDUST Forum
Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  

Author Topic: Siły rynku - czyli inne spojrzenie na handel w grze  (Read 847 times)

Tetlanesh

  • User
  • Posts: 151
    • View Profile
Siły rynku - czyli inne spojrzenie na handel w grze
« on: July 07, 2013, 14:43:20 »

Po pierwsze - specyfika gry może nie pozwolić na takie rozwiązanie dla wszystkich typów itemów dostępnych w grze. Wg mnie świetnie się sprawdzi dla wszelkiej maści towarów używanych w produkcji czegokolwiek (surowce wszelkiej maści) oraz wszelkich itemów których nazwa jednoznacznie i niezależnie od sytuacji jednoznacznie określa parametry przedmiotu.
Na samym końcu piszę dlaczego, ale najpierw spójrzcie na pomysł i wtedy można rozważać czy warto dla praktycznego sposobu na handel poświęcić ewentualnie zakres różnorodności dostępnego sprzętu w grze.


Co mnie zawsze denerwuje w grach MMO? ludzie krzyczący na Generalu/Localu/Trade czy innym kanale chata co chcą kupić i co chcą sprzedać.

Nie dość że zalewa to ekran (zazwyczaj można wyłączyć dany kanał, ale nie zawsze jest on osobny od Generala / Locala) to jest nieczytelne i nie pozwala tak naprawdę zorientować się w cenach poszczególnych przedmiotów.

Najlepiej jest to zorganizowane w EVE Online. Tam funkcjonuje market. Każdy gracz który chce coś sprzedać lub kupić otwiera market i widzi listę wszystkich przedmiotów dostępnych na rynku lub których gracze poszukują. W EVE jest to rozciągnięte na ogromny obszar (cały region gwiezdny, sprzedać można tylko będąc w danej stacji, ale widać zlecenia z całego regionu, więc wiadomo że gdzieś jest taniej lub drożej. Można kupić zdalnie ale itemy będą leżeć na stacji na której były wystawione i trzeba po nie polecieć). Tutaj mogło by to być ograniczone do jednego miasta / wioski.

Załóżmy na ten przykład że interesują mnie "żelazne miecze". Podchodzę do straganu/magazynu/whatever, otwieram menu rynku i co widzę:

Pod pozycją "żelazny miecz" widzę listę zleceń sprzedaży i listę zleceń kupna - np:

Zlecenia sprzedaży:
  • 10 sztuk po 7 złota za sztukę
  • 15 sztuk po 7,1 złota za sztukę
  • 3 sztuki po 8 złota za sztukę
  • itd. itp. X sztuk za Y złota za sztukę, posortowane rosnąco wg ceny.

Zlecenia kupna:
  • 15 sztuk po 6 złota za sztukę
  • 10 sztuk po 5,9 złota za sztukę
  • 7 sztuk po 4 złota za sztukę
  • itd. itp. X sztuk za Y złota za sztukę, posortowane malejąco wg ceny.

Jeśli teraz chcę sprzedać 3 "żelazne miecze" mam wybór:
  • Mogę sprzedać temu gościowi który chce kupić 15 sztuk po 6 złota za sztukę i zarobić 18 sztuk złota. Na rynku pozostanie zlecenie już tylko na 12 sztuk po 6 złota za sztukę (o te 3 które sprzedaliśmy zlecenie zostało zmniejszone).
  • Mogę wystawić zlecenie sprzedaży za np. 6,9 złota za sztukę (żeby cena była niższa od najtańszego, ale mogę dać więcej i zaczekać aż cena wzrośnie) i zaczekać aż ktoś będzie pilnie potrzebował mieczy i kupi je ode mnie (może dziś, może za tydzień) i zarobię 20,7 złota.

Załóżmy teraz że chcę kupić 3 "żelazne miecze":
  • Mogę kupić od tego gościa który chce sprzedać 10 sztuk po 7 złota za sztukę i zapłacić 21 złota, na rynku pozostanie zlecenie już tylko na 7 sztuk po 7 złota
  • Mogę wystawić zlecenie kupna za np. 6,1 złota za sztukę i zaczekać aż ktoś będzie pilnie potrzebował kasy i sprzeda mi je (może dziś, może za tydzień) i zapłacę wtedy 18,3 złota - czyli zaoszczędzę.

Zasady Marketu:
  • Jeśli ktoś wystawia zlecenie kupna to wkłada zastaw równy wartości zamówienie na rynek, dzięki czemu pieniądze są gotowe jak znajdzie się jakiś sprzedający.
  • Jeśli ktoś wystawi zlecenie kupna droższe niż najtańsze zlecenie sprzedaży to Rynek automatycznie zmatchuje te dwa zlecenia i je zrealizuje - czyli nigdy nie dojdzie do sytuacji gdy nie będzie spreadu (różnicy w cenie miedzy kupnem a sprzedażą - jak handel walutami w kantorze) pomiędzy zleceniami kupna i sprzedaży
  • Zlecenia (sprzedaży i kupna) mają swój termin ważności (np. 1 dzień, tydzień, miesiąc) i można w trakcie ich "życia" je anulować lub zmieniać cenę (jak cena spadła to może nie ma sensu utrzymywać zlecenia 2 razy droższego od rynku więc można obniżyć cenę - w EVE zmiana ceny odnawia jednocześnie czas trwania zlecenia, czyli tak jak byśmy dopiero co wystawili zlecenie)
  • Wystawienie zlecenia kosztuje niewielki podatek/opłatę manipulacyjną (gra będzie potrzebować Gold Sinka - czyli mechanizmów odpływu gotówki od graczy w próżnię inaczej pojawi się straszna inflacja)

ZALETY:
  • Łatwiej zorientować się w cenach przedmiotów.
  • Zlecenia pozwalają wystawić itemy na sprzedaż / zlecić kupno i się wylogować
  • Popyt i Podaż będą sterowały ceną. Jeśli gracze zaczną wykupywać jakiś item z rynku (np. jakiś typ surowca do produkcji stanie się popularny ze względu na zapotrzebowanie na produkt który z niego jest produkowany) to cena zacznie rosnąć. Pozostaną tylko zlecenia sprzedaży z wyższą ceną a spread między zleceniem kupna i sprzedaży wypełni się nowymi zleceniami sprzedaży po wyższej cenie niż dotychczasowa. Tak samo będzie się dziać w drugą stronę.
  • Jeśli ktoś chce kupić coś lub sprzedać natychmiast ma taką możliwość, ale jeśli się nie będzie spieszył może zarobić więcej / zaoszczędzić więcej kasy.
  • Nie trzeba będzie biegać miedzy 50 różnymi sklepikami, byłby jeden ogólny targ / faktoria / magazyn / whatever gdzie dokonywało by się wszystkich transakcji
  • Bezcenne dla handlarzy surowcami i rzemieślników chcących kupować surowce - gdzie handluje się nie pojedynczymi sztukami a w dziesiątkach lub setkach sztuk
  • Można zarabiać siedząc na rynku i spekulując cenami towarów

WADY I OGRANICZENIA:
  • O ile w przypadku surowców można łatwo założyć że "bukowe drewno" zawsze będzie "bukowym drewnem" o tyle w przypadku ekwipunku (broń, zbroja, itp) autorzy gry mogą chcieć zwiększyć różnorodność i "żelazny miecz" nie zawsze będzie równy innemu "żelaznemu mieczowi". Aby ten system mógł funkcjonować przedmioty o tej samej nazwie muszą być jednoznaczne:
    • Albo można wprowadzić sufixy / prefixy określające bonusy wynikające ze zdolności rzemieślników tworzących daną broń (np. wytrzymały miecz, ostry miecz, etc...) ale takie bonusy też musiały by być zawsze identyczne - czyli żeby "wytrzymały żelazny miecz" zawsze był taki sam jak inny "wytrzymały żelazny miecz". Oczywiście sufixy i prefixy mogą być skalowane, czyli np. bardzo wytrzymały, niezniszczalny (pierwsze co mi przyszło do głowy, nie sugeruję niezniszczalnych przedmiotów, ale bardzo wytrzymała broń mogła by taki przydomek nosić) itp... dzięki czemu lepsi rzemieślnicy będą tworzyć lepsze bronie tak jak chcą tego gracze w innych wątkach, ale nadal będą one unikalnie nazwane w sposób jednoznacznie identyfikujący jego parametry.
    • Albo rynek można ograniczyć tylko do jednoznacznych towarów (surowce, narzędzie czy co tam jeszcze będzie miało jednoznacznie identyfikujące przedmiot nazwy)
  • Jeśli twórcy zgodzili by się na jednoznaczne nazewnictwo broni to jeszcze pozostaje kwestia uszkodzeń. W EVE na rynek można wystawić tylko naprawiony w pełni przedmiot (uszkodzonymi można handlować indywidualnie). Itemy naprawia się zawsze do pełnej sprawności i nigdy ich maksymalna wytrzymałość się nie zmniejsza. Jeśli w ENIDUST naprawa przedmiotu nie wpływała by na maksymalną wytrzymałość to po naprawie itemy można by bez problemu wrzucić na rynek. Jeśli jednak naprawa mogła by się wiązać z obniżeniem wytrzymałości maksymalnej to:
    • Można by poprzez obniżenie maksymalnej wytrzymałości "obniżać przedrostek" czyli np. "wytrzymały żelazny miecz" stałby się "żelaznym mieczem", a ten z kolei "uszkodzonym żelaznym mieczem"
    • Albo rynek można ograniczyć tylko do jednoznacznych towarów (surowce, narzędzie czy co tam jeszcze będzie miało jednoznacznie identyfikujące przedmiot nazwy)



Zapraszam do dyskusji :)

Edycja na podstawie regulaminu forum:
Quote from: Regulamin forum Enidust
7. Od użytkowników forum wymagane jest stosowanie się do zasad polskiej pisowni.
« Last Edit: September 30, 2014, 13:53:06 by ToTamir »
Logged

Cinek West

  • User
  • Posts: 212
    • View Profile
Odp: Siły rynku - czyli inne spojrzenie na handel w grze
« Reply #1 on: July 07, 2013, 18:56:11 »

Moje propozycje korekty:

Nieujednolicanie - żelazny miecz to kategoria, można precyzować wyszukiwanie przez określenie cech charakterystycznych takich jak długości ostrza, personalia sprzedawcy (kto i czym się zajmuje, pochodzenie może być nieznane, ale ktoś kto nie zna się na broni będzie kupował tylko taką broń o której jakości świadczy nazwisko/gildia), albo specjalnej gwarancji. Gildie wystawiałyby gwarancje dla broni o podobnych parametrach np. "miecz 3 klasy według norm gildii xyz", można by się było udać do danej gildii aby sklasyfikować miecz np. na sprzedaż, albo samemu go sklasyfikować jeśli miałoby się odpowiednie prawa.
A kupno odbywałoby się albo przez wybranie odpowiednich rekomendacji albo na podstawie własnej umiejętności np. umiejętność oceny mieczy rosłaby przez: korzystanie z mieczy, handlowanie nimi, wytwarzanie ich itd.
Masowe kupno bez przeglądania oferty samemu odbywałoby się głównie przez wymóg rekomendacji lokalnej gildii.

Porównanie rynków - zależnie od częstotliwości poruszania się karawan kupieckich:
brak kontaktów handlowych - brak informacji
rzadkie karawany - informacje niepewne i niesprecyzowane (tylko niektóre produkty, a ceny mogą być nieaktualne)
Częsty ruch karawan - informacje o całym asortymencie opisane metodą stopnia taniości/drogości w porównaniu do targu na którym handlujemy, oraz dostępności (np. dzienny obrót danym towarem)
Jeśli ktoś był kilka dni temu w danej miejscowości, a potem był na naszym rynku to zwiększa się ilość informacji o handlu w wymienionej wcześniej miejscowości, plotki handlowe mogłyby także powodować określenie statusu miejscowości na mapach handlowych, każdy zmierzałby do miejscowości uczęszczanej przez handlarzy nie tylko aby coś kupić, ale także aby dowiedzieć się gdzie można coś kupić taniej (duży ruch - dużo plotek - dużo informacji).

Stopień uszkodzeń - sądzę że adekwatne byłoby np. do mieczy wyszczerbienie delikatne/częściowe/poważne/całkowite ale byłaby to tylko informacja czy miecz trzeba naostrzyć, ewentualnie że miecz jest połamany, ale wydaje mi się że zostałby wystawiony w strefie recyklingu (niskie ceny, dla przetapiaczy)
Zasady marketu:
Podatek - zależny od władcy miasta/państwa
"Jeśli ktoś wystawi zlecenie kupna droższe niż najtańsze zlecenie sprzedaży to Rynek automatycznie zmatchuje te dwa zlecenia i je zrealizuje" a różnica pomiędzy ofertami zostanie pobrana przez ów Rynek (nie chciało ci się poszukać to płacisz drożej a zysk zdobywa ktoś inny ;D)

Edycja na podstawie regulaminu forum:
Quote from: Regulamin forum Enidust
7. Od użytkowników forum wymagane jest stosowanie się do zasad polskiej pisowni.
« Last Edit: September 30, 2014, 14:00:35 by ToTamir »
Logged

Tetlanesh

  • User
  • Posts: 151
    • View Profile
Odp: Siły rynku - czyli inne spojrzenie na handel w grze
« Reply #2 on: July 07, 2013, 20:52:02 »

Moje propozycje korekty:

Quote
Nieujednolicanie - żelazny miecz to kategoria, można precyzować wyszukiwanie przez określenie cech charakterystycznych takich jak długości ostrza, personalia sprzedawcy (kto i czym się zajmuje, pochodzenie może być nieznane, ale ktoś kto nie zna się na broni będzie kupował tylko taką broń o której jakości świadczy nazwisko/gildia), albo specjalnej gwarancji. Gildie wystawiałyby gwarancje dla broni o podobnych parametrach np. "miecz 3 klasy według norm gildii xyz", można by się było udać do danej gildii aby sklasyfikować miecz np. na sprzedaż, albo samemu go sklasyfikować jeśli miałoby się odpowiednie prawa.
A kupno odbywałoby się albo przez wybranie odpowiednich rekomendacji albo na podstawie własnej umiejętności np. umiejętność oceny mieczy rosłaby przez: korzystanie z mieczy, handlowanie nimi, wytwarzanie ich itd.
Masowe kupno bez przeglądania oferty samemu odbywałoby się głównie przez wymóg rekomendacji lokalnej gildii.

Abstrahując od kwestii związanych z marketem to materiał na osobny wątek (ale trochę już takich było) - generalnie tak jak mówiłem - dla itemów typu broń/zbroja to rozwiązanie może nie działać, chyba że przystaniemy na ujednolicenie przedmiotów jako zasadę obowiązującą w grze

Quote
Porównanie rynków - zależnie od częstotliwości poruszania się karawan kupieckich:
brak kontaktów handlowych - brak informacji
rzadkie karawany - informacje niepewne i niesprecyzowane (tylko niektóre produkty, a ceny mogą być nieaktualne)
Częsty ruch karawan - informacje o całym asortymencie opisane metodą stopnia taniości/drogości w porównaniu do targu na którym handlujemy, oraz dostępności (np. dzienny obrót danym towarem)
Jeśli ktoś był kilka dni temu w danej miejscowości, a potem był na naszym rynku to zwiększa się ilość informacji o handlu w wymienionej wcześniej miejscowości, plotki handlowe mogłyby także powodować określenie statusu miejscowości na mapach handlowych, każdy zmierzałby do miejscowości uczęszczanej przez handlarzy nie tylko aby coś kupić, ale także aby dowiedzieć się gdzie można coś kupić taniej (duży ruch - dużo plotek - dużo informacji).

A niby dlaczego? Sam z siebie miałby się pojawiać? Niech handlarze sami pozyskują te informacje. Jeśli ktoś chce wiedzieć niech pozyska kontakty handlowe w innych miastach i będzie wiedział co i jak. Dla przykładu w EVE tak jak pisałem widać zawsze cały region. Ale co jest w innych regionach niezależnie od okoliczności nie widać. Trzeba samemu polecieć i sprawdzić lub poszukać kogoś kto ma tam akurat postać (np. jakiegoś alta) i w ten sposób się dowiedzieć

Quote
Stopień uszkodzeń - sądzę że adekwatne było by np. do mieczy wyszczerbienie delikatne/częściowe/poważne/całkowite ale byłaby to tylko informacja czy miecz trzeba naostrzyć, ewentualnie że miecz jest połamany, ale wydaje mi się że zostałby wystawiony w strefie recyklingu (niskie ceny, dla przetapiaczy)

Albo coś jest jednoznaczne albo to rozwiązanie z automatu nie działa dla broni i zbroi i skupiamy się tylko na surowcach. Nie mogę mieć na jednej liście orderów itemów odróżniających się od siebie bo sama idea orderów wymaga aby były one porównywalne (wyobraź sobie giełdę papierów wartościowych gdzie masz buy i sell ordery na akcje jakiejś firmy ale na listę wbija ci się co drugi order z innej spółki)

Quote
Zasady marketu:
Podatek - zależny od władcy miasta/państwa
Jak najbardziej
Quote
"Jeśli ktoś wystawi zlecenie kupna droższe niż najtańsze zlecenie sprzedaży to Rynek automatycznie zmatchuje te dwa zlecenia i je zrealizuje" a różnica pomiędzy ofertami zostanie pobrana przez owy Rynek (nie chciało ci się poszukać to płacisz drożej a zysk zdobywa ktoś inny ;D)
a niby od kogo zostanie pobrana?

najwyższe zlecenie kupna 10
najniższe zlecenie sprzedaży 11

Wystawiam zlecenie sprzedaży za 9

szczęśliwy nabywca kupił za 9 zamiast za 10, dlaczego miałby nie odzyskać swojego 1 golda, przecież to nie on był głupi i nie spojrzał na rynek przed wystawieniem zlecenia tylko sprzedający.

To samo w drugą stronę

Wystawiam zlecenie kupna za 12 - znow ktoś zamiast za 9 sprzedał za 12, dlaczego ma nie dostać tej kasy ekstra? W każdym przypadku stratę ponosi wystawiający, bo wydał więcej albo zarobił mniej niż by mógł - ale ekstra kasa wpaść powinna do drugiej strony transakcji - to im chcesz zabrać ekstra zarobek a nie temu który wystawił zlecenie od czapy.

Edycja na podstawie regulaminu forum:
Quote from: Regulamin forum Enidust
7. Od użytkowników forum wymagane jest stosowanie się do zasad polskiej pisowni.
« Last Edit: September 30, 2014, 14:03:11 by ToTamir »
Logged

Kejster

  • User
  • Posts: 36
    • View Profile
    • SoundCloud w wykonaniu Kejstera :)
Odp: Siły rynku - czyli inne spojrzenie na handel w grze
« Reply #3 on: July 08, 2013, 00:13:15 »

Witam,
Jeśli chodzi o zbroje i bronie to wolałbym ogłoszenia w gazetach - jeśli ktoś potrzebuje np dobrego miecza wertuje gazetę na dział handlu, następnie wyszukuję listę kowali, którzy będą od ilości zarobionych pieniędzy ponumerowani razem ze specjalizacją (czego najwięcej sprzedali) - powinno być coś typu kasy fiskalnej, żeby mogły istnieć podatki od sprzedaży a co za tym idzie źródło owej informacji - i wtedy gracz musi się pofatygować do wybranego rzemieślnika i odkupić od niego wcześniej sprawdzając wybrany oręż czy też zbroję oraz jej specyfikacje, które są względne i które omówiłem w innym dziale.
A co do Aukcji raczej sprawdziłaby się w surowcach ale i też nie wszystkich, ponieważ, np skórę można równie dobrze podzielić lub sprzedawać cała w 1 kawałku ; Lub nie mając odpowiednich umiejętności lepiej lub gorzej zdjąć ją ze zwierzaka co by skutkowało jej jakością.

Jeśli jesteśmy w dziale Handlu i sprzedaży zaproponowałbym również inny koncept nie wykluczający reszty dotąd wymienionych, otóż Sklepik Offline.
W skład takowego sklepiku wchodziłoby 1, 2 lub większa ilość NPC w zależności od majętności zleceniodawcy. Polegałby on na tym, iż przygotowujemy stoisko (jeśli mamy warsztat w mieście to przed warsztatem lub wykupujemy miejsce na targu) ustawiamy na nim sprzęt, który chcemy sprzedać oraz jeśli mowa o broni, cel na którym można by było to użyć (ale to bardziej przy warsztacie, żeby nie robić awantury wywijaniem miecza w tłumach na rynku :P) by przetestować czy nam pasuje. 1 NPC byłby oczywiście sprzedawcą, którego "programujemy, co za ile chcemy sprzedać, ewentualne rabaty dla gildii czy znajomych. 2 jak i dalszy NPC byłby obrońcą straganu, by testowanie broni nie wymknęło się spod kontroli albo by klient nie uciekłby z towarem. Mogłoby być również 2 lub więcej sprzedawców, żeby mogli obsługiwać więcej niż 1 klienta naraz ;).
Wielkim plusem tego byłoby iż możemy sprzedawać podane przedmioty nie martwiąc się o nie zbytnio i czasami przychodząc po dochód oraz uzupełniać towar - bo komu by się chciało stać przy straganie i sprzedawać ileś godzin, nie wspominając  o plusie, jakim byłyby dalsze obroty podczas naszej nieobecności w grze.

Edycja na podstawie regulaminu forum:
Quote from: Regulamin forum Enidust
7. Od użytkowników forum wymagane jest stosowanie się do zasad polskiej pisowni.
« Last Edit: September 30, 2014, 14:08:01 by ToTamir »
Logged
Pasja i wytrwałość prowadzi do rzeczy wielkich, o których marzono od wieków.

Cinek West

  • User
  • Posts: 212
    • View Profile
Odp: Siły rynku - czyli inne spojrzenie na handel w grze
« Reply #4 on: July 09, 2013, 10:43:38 »

Tetlanesh, "korekty" mogło zabrzmieć jakbym chciał poprawiać twoje propozycje, bardziej jest to osobna koncepcja oparta na twojej wypowiedzi :D.

1. Koncepcja handlu nieujednoliconą bronią.
Przypominam że w grze nie mają występować miecze +1, +2, +3, +100, +1000.
Różnić się mogą np. ostrością i twardością, ale nie w stopniu który ma dawać posiadaczowi najlepszej broni umiejętność wygrania każdej walki, a to jakie są dobre najłatwiej można by było rozróżnić przez ich sklasyfikowanie.
Można pójść do sklepu, kupić 10 bułek a potem zobaczyć że pomimo tego że wszystkie są bułkami, to mogą się tam pojawić trochę większe i troczę mniejsze, bardziej przypieczone i mniej, pomimo tego że kupujemy je hurtowo są różne.
Handel masowy nie zawsze wymaga identycznych produktów tylko tych które spełniają odpowiednie standardy.
Właśnie na tym opiera się moja koncepcja, np. miecze będą opisane tą samą rekomendacją tej samej gildii, nie oznacza to że będą one identyczne ale to że gildia rzemieślników zapewnia ich odpowiednią jakość (np. nie połamią się na pierwszym hełmie w który uderzą).

2. Mi nie pasuje sposób w którym wystarczy się przelogować do innego miasta albo zapytać się kogoś kto się tam aktualnie znajduje (choć wiem że nie da się go wyeliminować :-\). A te informacje są bardziej realistyczne niż przelogowywanie się na inną postać. Chodzi o plotki na targu, zawsze łatwo się dowiedzieć skąd przybyły tanie towary albo zapytać się handlarza ile kosztuje dany produkt w innym miejscu ("Oj, drogi panie, nie to co u was.").

3. Stopień uszkodzeń - zaznaczasz widzisz tylko w pełni sprawne, odznaczasz widzisz też uszkodzone.

4. Różnica w handlu - nie powinno tu się używać słowa "traci", jeśli oferujesz za dużo to oczywiste że ktoś zyska, jednak biorąc pod uwagę realizm, to na rynku pracują chciwe bestie, które z chęcią przyjmą dodatkowe złoto (w swoim imieniu kupią miecze taniej, a sprzedadzą drożej).

Koncepcja nie wpłynie na handel hurtowy, będzie można znaleźć w partii niezauważalnie różniące się miecze.
A da to pole do popisu detalistom szukającym perełek, o ile w mieczach sklasyfikowanych ciężko będzie doszukać się wybitnie dobrego w porównaniu do ceny, ale za to w mieczach niesklasyfikowanych będzie można znaleźć owe perełki, tak samo jak np. znajdując stępione ostrze które po naostrzeniu podwoi wartość.

Edycja na podstawie regulaminu forum:
Quote from: Regulamin forum Enidust
7. Od użytkowników forum wymagane jest stosowanie się do zasad polskiej pisowni.
« Last Edit: September 30, 2014, 14:12:04 by ToTamir »
Logged