Official ENIDUST Forum
Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  

Author Topic: Śmierć. A co po niej?  (Read 2126 times)

IAmBoskiM

  • Forum Supporter [non-dev]
  • User
  • **
  • Posts: 393
    • View Profile
Śmierć. A co po niej?
« on: July 20, 2015, 16:03:46 »

Witam.

Tak ostatnio gadałem z Rahlem na temat tego, co będziemy robić jak wreszcie będzie można zagrać w grę. I tak mi przyszła pewna myśl do głowy...

Dajmy taki przykład. Gracie już jakiś rok w tą grę w trybie realistycznym i osiągnęliście już wiele sukcesów oraz posiadacie dość duży majątek. Ogólnie jesteście bardzo zadowoleni ze swojej postaci. A tu nagle... Bach! Zginęliście. Jak? Np. ktoś nasłał na was zbirów, dostaliście z katapulty na bitwie itp. Zresztą to nieważne. Ale straciliście wszystko co mieliście: majątek, pozycję, umiejętności itp. Po prostu nie macie już nic oprócz znajomych, których raczej będzie trudno wam odnaleźć w wielkim świecie Enidust.

I tu rodzi się pytanie: co byście zrobili? Zaczęlibyście grę od nowa ukrywając dawne znajomości czy ich szukali? A może skończylibyście grę? Zapraszam do dyskusji. ;)
Logged

Gniazdu

  • User
  • Posts: 1371
    • View Profile
Re: Śmierć. A co po niej?
« Reply #1 on: July 20, 2015, 16:12:26 »

To samo co w h&h, czyli nowa postać zajmująca to samo miejsce. Znajomości nigdy nie ukryjesz a i tak nie ma po co.
Logged
"Po śmierci tylko historia pamięta" a co jeśli umrzesz w trybie incognito?
Gniazdu tyka forum kijem.
Skype: El Gniazdu

IAmBoskiM

  • Forum Supporter [non-dev]
  • User
  • **
  • Posts: 393
    • View Profile
Re: Śmierć. A co po niej?
« Reply #2 on: July 20, 2015, 16:17:49 »

Czasem jest po co. Zaprzyjaźniłbyś się z kimś z twoich znajomych kogo podejrzewasz o nasłanie zbirów na ciebie jeszcze raz, lecz tym razem by ta osoba nie wiedziała kim jesteś. W ten sposób mógłbyś się dzięki sprytowi dowiedzieć, czy rzeczywiście był to zleceniodawca twojego zabójstwa. ;)
Logged

Gniazdu

  • User
  • Posts: 1371
    • View Profile
Re: Śmierć. A co po niej?
« Reply #3 on: July 20, 2015, 16:37:30 »

Nie pozna cie po głosie czy id TS, taaa.
Logged
"Po śmierci tylko historia pamięta" a co jeśli umrzesz w trybie incognito?
Gniazdu tyka forum kijem.
Skype: El Gniazdu

IAmBoskiM

  • Forum Supporter [non-dev]
  • User
  • **
  • Posts: 393
    • View Profile
Re: Śmierć. A co po niej?
« Reply #4 on: July 20, 2015, 19:02:48 »

Rozmowa głosowa to co innego. Mi chodziło o tradycyjne gadania na czacie. ;)

W taki sposób trudno będzie kogoś rozpoznać. Oczywiście podczas konwersacji trzeba się inaczej zachowywać.

Ale to nie o tym temat.
Logged

Gniazdu

  • User
  • Posts: 1371
    • View Profile
Re: Śmierć. A co po niej?
« Reply #5 on: July 20, 2015, 19:23:50 »

Nie będzie takich grup, na 100%
Logged
"Po śmierci tylko historia pamięta" a co jeśli umrzesz w trybie incognito?
Gniazdu tyka forum kijem.
Skype: El Gniazdu

IAmBoskiM

  • Forum Supporter [non-dev]
  • User
  • **
  • Posts: 393
    • View Profile
Re: Śmierć. A co po niej?
« Reply #6 on: July 20, 2015, 20:22:42 »

O jakie grupy Ci chodzi to nie mam pojęcia. Jeżeli chodzi Ci o grupy ludzi gadających na czacie to zapewniam Cię, że takie będą.

A żeby nie robić offtopu w Offtopie to napiszę co ja bym zrobił.

Gdyby mnie napadnięto to szukałbym swojego mordercy bądź zleceniodawcy mojego morderstwa. Prawdopodobnie bym się na nim zemścił. Jak? Kilka możliwości. Albo oddałbym go prawie gdybym miał dowody, że mnie zabił. Albo gdyby prawo nie było zbyt surowe sam wymierzyłbym sprawiedliwość i uciekł z miasta. ;) I tak moja gra ma polegać włóczeniu się (prawdopodobnie).

Gdybym został niesłusznie skazany na śmierć chciałbym znaleźć dowody na moją niewinność i wytknąć je sędziemu, który mnie skazał. Zażądałbym, aby został zwolniony z tej funkcji oraz abym dostał horrendalnie wysokie odszkodowanie.
Gdyby się nie udało wystarczyłoby mi, jakbym podpalił dom sędziego.

To takie moje szatańskie plany.

Gdybym umarł na wojnie np. od katapulty bądź jakbym po prostu zginął w walce to na nikim bym się raczej nie mścił. Chyba że rozpoznałbym tą osobę, która mnie zabiła. Ale raczej grałbym dalej. Możliwym jest iż skończyłbym grę, bo robienie znowu tego samego mogłoby mnie nudzić. Ale mógłbym też zmienić profesję. :)
Logged

Rahl

  • User
  • Posts: 694
    • View Profile
Re: Śmierć. A co po niej?
« Reply #7 on: August 03, 2015, 22:43:01 »

Wszystko zależy od okoliczności, jednak z pewnością gry bym nie zakończył, takiej opcji nie ma.  Bo nie oszukujmy się, jeżeli gra będzie taka, jak mówią nam twórcy, to jedną postacią nie ogarniemy wszystkich możliwości. Jeżeli zginę na wojnie jako hrabia rozległych włości, który miał pod sobą dziesiątki rycerzy i jeszcze więcej plebu, to następnym razem zagram magiem, czyli czegoś, czego jeszcze nie robiłem. Lub postaram się od początku piąć po drabinie kariery, bo kto wie? Może mi się tak to spodoba, że nie będę wyobrażał sobie życia inaczej jak poważany lord królestwa?
Logged