Official ENIDUST Forum
Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  

Show Posts

This section allows you to view all posts made by this member. Note that you can only see posts made in areas you currently have access to.

Messages - IAmBoskiM

Pages: [1] 2 3 ... 24
1
Mechaniki Postaci / Re: Pierwsze miejsce pojawienia się postaci
« on: January 09, 2017, 10:58:17 »
Jak już wcześniej pisałem, gdyby cesarstwo upadło to można by było to wprowadzić, bo zaczynanie gry w ruinach nie za bardzo mi się widzi.

2
Mechaniki Postaci / Re: Pierwsze miejsce pojawienia się postaci
« on: January 08, 2017, 22:22:00 »
Będzie jeden wielki serwer, chyba już o tym mówiono.

Ogółem koncepcja dosyć interesująca nawet, aczkolwiek raczej nie na start gry. Zapowiadano iż będziemy startowali w cesarstwie. Co jednak jeżeli po jakimś czasie imperium upadnie?

Wtedy można by to zastosować, ale może to być niebezpieczne. Granice mogą się zmieniać, mam na myśli możliwe wojny, a my moglibyśmy się pojawić w samym ich środku, jeżeli by nam tak doradził system na podstawie języków.

Ogółem gdzieś już dyskutowano na temat spawnu postaci, ale ten temat gdzieś przepadł. Szukałem z 20 minut i nie znalazłem.

Aczkolwiek pamiętam, że była idea aby ludzie pojawiali się w losowych miastach. A gdyby jakiś przykładowo Hiszpan chciał zamieszkać w hiszpańskiej osadzie to musiałby się po prostu o takową wypytywać.

3
Testamenty miały istnieć, ale jeżeli dobrze zrozumiałem w postaci umownej między graczami. Mówiono, że będzie można coś przepisać koledze po śmierci. Nie miałem na myśli czegoś takiego, że umierasz i wszystko co miałeś przy sobie nagle wędruje do osoby, której to przepisałeś.

Ale nie rozwódźmy się nad offtopem.

4
Z pewnością nie ekwipunek będzie najcenniejszą rzeczą jaką będziesz posiadał, a skille. I na pewno zajmie ci to więcej niż dwa dni aby odrobić wszystko. Co do majątku to mogą istnieć testamenty, więc nie będzie płaczu o to, ale skilli nie można sobie ot tak zostawić po śmierci.

5
Mechaniki Postaci / Re: Niewolnictwo.
« on: January 06, 2017, 15:37:40 »
Zapewne większość z nas jest przeciw niewolnictwu. Ale popatrzmy teraz na takiego typowego Kowalskiego, który popełnił jakieś przestępstwo i musi iść do więzienia. A zatem, jest zniewolony. Większości z nas raczej to pasuje. No bo co zrobić z taką osobą, jeżeli przykładowo nie ma sędzi online? Oczywiście można zrobić samosąd, no ale bądźmy trochę cywilizowani.

I tu dopuszczamy niewolnictwo, przynajmniej jeżeli się z tym zgadzacie. A zatem, jeżeli zamknę kogoś w klatce, bo przegrał ze mną bitwę, to czy jest w tym coś złego? Tzn. obowiązujące prawo na danym terenie może mieć inną opinię na ten temat ode mnie, ale jednak dlaczego gra miałaby ograniczać niewolnictwo, skoro jednocześnie będzie je dopuszczać (więzienie)? Czasem jest ono potrzebne, aby kogoś jak w przykładzie powyżej przytrzymać do procesu.

Ogółem też jakby nie patrzeć branie do niewoli w celu wykorzystania owej osoby jako siły roboczej nie ma zbytnio sensu. Co nam z niewolnika, który nic nie będzie chciał zrobić w większości przypadków? Zagrozimy mu śmiercią (graczom w trybie zwykłym też się da zagrozić, np. egzekucja) albo torturami, które zmniejszą jego umiejętności (co ma być bolesne w Enidust). Przez jakiś czas może go zmusimy do posłuszeństwa. Ale potem zacznie myśleć owa osoba, że bez sensu taka gra i spróbuje się wyzwolić, nie patrząc na to czy umrze albo po prostu przestanie się logować. I co nam z takiej osoby, która jeszcze będzie śmiała targnąć się na nasze życie? Ma to sens?

Też trzeba uważać gdzie się mieszka. Jak zamieszkujesz tereny, które dopuszczają niewolnictwo to kusisz los. Aczkolwiek nie sądzę, aby wiele państw do tego dopuszczało.

Jakby nie patrzeć, niewolnictwo nie ma zbyt wielkiego sensu. Jest to tylko rodzaj uśmiercenia kogoś, bo osoba zniewolona w sumie wiele nie gra i gra tą postacią nie ma dla niej sensu. Jedyny motyw aby zniewalać to przetrzymywanie kogoś w jakimś celu, np. do procesu czy po prostu jeniec wojenny, wyciąganie informacji oraz handel jeńcami. Ale jako siła robocza to to się nie sprawdzi.

6
Mechaniki Handlu / Re: O systemach handlu
« on: January 02, 2017, 12:41:25 »
7.1 Absolutna zgoda.

7.2 Wiadome, że to dosyć dziwne, że wieśniak może od ciebie kupić pół miasta i kasa mu się nie skończy. Ogółem nie wiemy jeszcze jak będzie wyglądał stan finansowy NPC oraz ich życie, ale żeby też nie było tak, że NPC nie pracuje, a pieniądze ma.

7.3 To jest trochę inny temat. Nie wiemy jeszcze czy w ogóle będzie istniał system gildii, czy wszystko będzie omawiane ustnie. Wiele ludzi ma różne opinie na ten temat. Tu i tu była ta kwestia poruszana.

7.4 Wiesz, że to nie ma wiele wspólnego z realizmem? Tzn. w aktualnym świecie coś takiego istnieje oczywiście, np. allegro, ale w średniowieczu wątpię w takie cuda.

7.5 Co do miejsc handlowych w mieście to to wszystko raczej będzie ustalane przez władze. Jeżeli natomiast chodzi o wystawienie sklepu i czekanie aż ktoś to kupi to OK, ale pod warunkiem, że gra pozostaje włączona.

7.6 Dom aukcyjny... Jeżeli masz na myśli, że np. o 19:00 wszyscy tam przychodzą i ludzie licytują przedmioty rozpoczynając od danej ceny wywoławczej to OK, ale jeśli coś takiego jak w 7.4 to jestem przeciw.

7.7 Absolutny sprzeciw. Wkładasz wóz do skrzynki pocztowej, płacisz za przesyłkę i on nagle teleportuje się do skrzynki pocztowej w innym mieście? Brak realizmu.

7.8 Jak dla mnie WTB/WTS to można pisać wszędzie, wolność słowa. Ale zasięg słowa zostałby ograniczony, aby nie było czegoś takiego, że ktoś cię słyszy z drugiej półkuli ziemskiej. Wiele razy to omawiano.

7.9 Tu jeszcze raz zaznaczę, że nie znamy systemu gildii. Aczkolwiek nie sądzę aby istniało coś takiego jak doświadczenie gildii. A magazyn to zwyczajny budynek jak np. dom, więc nie widzę sensu w daily questach.

7
Offtopic / Re: Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
« on: December 31, 2016, 01:05:36 »
Zapomniałem o sylwestrze!

Szczęśliwego Nowego Roku i szampańskiej zabawy!!!

8
Newsy / Re: “Z życia projektu”- artykuł o postępach
« on: December 31, 2016, 00:53:17 »
Quote from: DawroM
zapewne jesteście ciekawi co działo się w trakcie ostatnich miesięcy,
Lat, nie miesięcy. xD

Hehe, aż widać na czym się wszyscy skupili:


Hmm... Nie sądziłem, że ta grafika taka ładna. Fajny kotek na ostatnim zdjęciu. Miasto Aldea... Z pewnością odwiedzę. Przy okazji chyba trzeba pomyśleć o kupnie nowego sprzętu. ;)

Jestem naprawdę zadowolony, że dotrzymaliście obietnicy, której właściwie nie składaliście. Oznajmiliście, abyśmy się spodziewali więcej newsów od następnego roku, a nie że w tym roku będzie news. ;)

Dobrze wiedzieć, co się dzieje. Oczywiście wszyscy wiemy, że nie macie dużo czasu na przekazywanie newsów, ale ponad dwa lata czekania na oficjalny news to może jednak troszku była przesada.

Dzięki. Naprawdę dzięki!

9
@Agorafobik Jedyną wadą jest to, że na bitwach będą padać szybciej niż by chcieli, no ale w sumie o to w każdej batalii chodzi.

W sumie, dziwne uczucie by to było, grając np. w CS i strzelając komuś w głowę nie zabić go. Tylko że tam nic nie tracisz, jak zginiesz, jedynie +1 do statystyk death.

Aczkolwiek jednak, gdyby moja pierwotna koncepcja zaistniała, nie byłoby nigdy żadnych zamachów, co dopiero teraz zauważyłem. Próbujesz zabić cesarza, strzalasz mu w głowę, a ten dalej chodzi ze strzałą we łbie.

Powoli się jednak przechylam na stronę 1 hit 1 death. Tryb realistyczny stawia przed nami wachlarz możliwości, ale nakazuje nam także baczyć ostrożniej na każdy nasz krok. Każdy dar ma swoją cenę.

10
Offtopic / Re: Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
« on: December 24, 2016, 11:52:11 »
Temat można odświeżyć.

Życzę wam wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz abyśmy wszyscy, nim nadejdzie 1 stycznia 2017, ujrzeli jakiegoś newsa, cokolwiek by to nie było, chociażby dwa kamienie. ;)

11
Offtopic / Avatar Kuloka - pies
« on: November 03, 2016, 21:33:17 »
Witam.

Sama nazwa wątku może brzmi śmiesznie, ale zaraz wytłumaczę o co mi chodzi, a dokładniej wrzucę ss:


Gdy spróbujemy poszukać na stronie głównej czegoś co nie istnieje, wyskoczy nam taki błąd. Ten pies jest dosyć podobny do avataru Kuloka:


Ów pies jest też podobny do Pershinga z 13 posterunku, czyli do buldoga angielskiego.

Czy sądzicie może, że ten pies może mieć jakieś znaczenie fabularne w grze? Tzn. nie do końca "fabularne", mam bardziej na myśli czy uważacie za możliwe, że może on być np. psem cesarza? Albo obiektem kultu jakiejś sekty (jeszcze nie słyszałem o wyznawaniu psa osobiście, no ale wszystko jest możliwe)?

Ogólnie pewnie się zastanawiacie skąd mi taka śmieszna idea do głowy przyszła o tym psie. Zainteresowałem się tym dlatego że na stronie głównej przy errorze 404 zamieszczono jego zdjęcie - gdyby wstawiali w to miejsce byle co to mogliby nawet zdjęcie ferrari tam wrzucić. Mam na myśli, że na stronę główną raczej byle czego się nie wstawia, a zatem może być jakiś związek pomiędzy tym psem a grą.

Przy okazji, Kulok, administrator, posiada avatar z podobizną tego psa. To też może dawać do myślenia, łącząc te dwa fakty.

Co o tym sądzicie? Uważacie to za kompletnie głupie "podejrzenia" na temat tożsamości naszego czworonożnego przyjaciela czy może jednak uważacie, że jednak istnieje jakiś związek pomiędzy grą a nim? Zapraszam do dyskusji.

12
Wasze pytania / Re: Pozostałe pytania
« on: October 14, 2016, 16:54:40 »
Nie stwierdzę oficjalnie, że projekt żyje, bo devem nie jestem, ale mogę wam powiedzieć parę rzeczy, dzięki którym może znów uwierzycie w żywot twórców.

Może i admini nic się nie wypowiadają, ale to nie oznacza, że nie żyją. Jeżeli byśmy codziennie odwiedzali profil Matiisa zauważylibyśmy, że codziennie odwiedza forum. Gdyby projekt umarł, to po co miałby to robić?

Dla niewiedzących, domena enidust.com miała wygasnąć bodajże 23.08.2016. Dzisiaj mamy 14.10.2016, a strona dalej stoi. Innymi słowy, po co twórcy mieliby opłacać stronę projektu, który nie żyje?

Osobiście uważam, że to co robią niezbyt dobrze wpływa na mentalność społeczności, no ale cóż zrobisz. Niestety ich aktywność z roku na rok się zmniejsza. Zostało nam tylko czekać.

Swoją drogą, obiecali nam przy Kamieniu więcej newsów od 2016, więc moje spojrzenie w przyszłość, że dadzą nam newsa na gwiazdkę, może jednak być prawdziwe. ;)

13
Weźmiesz złomowaty sprzęt to możesz nie przeżyć, bo może cię przykładowo niedźwiedź zaatakować.

Szanse mogą być i małe, i duże. Jak pisałem, nie chodzi tu tylko o bełt.

I ogólnie nie rozwódźmy się nad tym, czy jest się łakomym kąskiem dla bandytów czy nie, czy wiatr wieje w tą stronę a nie tą oraz czy bełty mają kolor fioletowy czy niebieski. Po prostu tracisz duży progress, bo ktoś miał farta i cię trafił w gardło / głowę.

Swoją drogą, co ma kontroler do zadawanych obrażeń? Jeżeli dobrze rozumiem to uniki. Ale my nie dyskutujemy o szansach takiego trafienia w gardło, tylko o obrażeniach po takim strzale.

14
Hah, rzeczywiście, zapomniałem. Zapomniałem, że w mieście (Sanktuarium przykładowo) nie da się umrzeć. Mój błąd.

Ogólnie wszystko o czym piszę wiąże się z osobami co wybrały tryb realistyczny, zapomniałem dopisać no i jest to też dosyć oczywiste.

No to zamiast ciemniej uliczki weźmy na przykład zasadzkę w ciemnym lesie (strefa niebezpieczna).

Ogólnie mam na myśli, abyśmy nie padali od razu na glebę, bo ktoś będzie miał szczęście i trafi w czuły punkt. Uważam, że powinny zostać naliczone jedynie większe obrażenia (czy to w cyferkach czy słowach - bez znaczenia) i dopiero gdy będziemy już na tyle ranni aby paść na ziemię to dopiero wtedy padamy, a nie od razu po bełcie w głowę.

I proszę, nie rozwódźmy się nad tym, czy jakiś nowy co wybrał tryb realistyczny zacznie planować zasadzkę w lesie czy nie... Przykład czysto teoretyczny.

A co do bycia OP to wiadome, że gra stawia na kooperację między graczami, ale mi chodzi po prostu o postać, w którą ktoś włożył wiele godzin i która potrafi już wiele.

I tu nie tylko chodzi o bełty z kuszy oraz strzały z łuku. Chodzi też np. o siekierę w gardło. No akurat w tym wypadku obrażenia powinny być raczej ogromne i prawie na pewno osoba padnie na glebę, ale i tak nigdy nie powinno być 100% szans, że powalimy przeciwnika.

15
Witam.

Tak się zacząłem zastanawiać... Gram sobie gram, już jakoś dajmy na to dwa lata, dosyć wiele osiągnąłem, lecz komuś chyba zawadziłem i postanowił mnie zabić. Przechodząc ciemną ulicą nagle dostałem bełtem w głowę z dachu jakiegoś domu od gościa kompletnie nieumiejętnego; to był jego pierwszy raz jak kuszę wziął do ręki. Najwidoczniej miał szczęście i trafił.

W rzeczywistości raczej miałbym malutkie szanse na przeżycie. Gra stawia na realizm. Czy jako gracze, po zdobyciu takiego progressu, nie bylibyście trochę wkurzeni z tego powodu? Dwa lata grania, a tu przychodzi byle jaki ktoś z kuszą i dostajemy strzała i nas nie ma.

Koncepcją jest aby nie wszystko co w życiu powoduje śmierć na miejscu powodowało i w grze. Nie jest to realistyczne, no ale nie wszystko w tej grze takie ma być. Oczywiście taki bełt w łbie to nie zbyt przyjemny widok w grze, która stawia na realizm, no ale zejście "na hita" od kogoś też nie jest przyjemne po zdobyciu dużego progressu.

Zamiast natychmiastowej śmierci mogą być po prostu wysokie obrażenia i rana na głowie. A co do strzały w głowie to np. się ona po prostu "ześlizgnęła" i nie ma jej w głowie, ale rana jest.

Oczywiście nie oznacza to likwidacji "strzała na hita". Jeżeli jakiś doświadczony kusznik trafi jakiegoś nowego gracza w głowę to raczej ten nowy może leżeć na deskach.

Po prostu aby nie było tak, że przy niesamowitym farcie jakiś nowy gracz zabije / powali pro elo koksa na strzała. Gra traci trochę na realizmie, no ale ja osobiście nie chciałbym takiej sytuacji.

Co o tym sądzicie? Zapraszam do dyskusji ;)

Pages: [1] 2 3 ... 24